Na Jarmark Jadwiżański, który po raz pierwszy towarzyszył obchodom odpustowym ku czci św. Jadwigi Śląskiej, zaproszeni zostali wystawcy z Dębicy i z powiatu.
Z prezentowanymi przez nich produktami można było zapoznać się już od godz. 10:00 w sali gimnastycznej przy byłym Miejskim Gimnazjum nr 1. Najwięcej osób przyszło tu jednak dopiero po zakończonej sumie odpustowej, którą w położonym po sąsiedzku kościele św. Jadwigi koncelebrowali księża ze wszystkich dębickich parafii.
Wtedy też jarmark został oficjalne otwarty przez współgospodarzy, którymi byli burmistrz Dębicy Mariusz Szewczyk i proboszcz parafii św. Jadwigi ks. Ryszard Piasecki.
- Chcieliśmy zrobić imprezę nawiązującą do jarmarków odbywających się w innych miastach. Mam nadzieję, że się u nas przyjmie i będzie ją organizować już co roku - mówił ksiądz prałat.
Wszyscy goście mogli skosztować wyłożonych na stołach chlebów i ciast, a także kupić te, które były wystawione na sprzedaż.
Po degustacji przez członków komisji, zostały także rozstrzygnięte konkursy na chleb tradycyjny, chleb nowoczesny i wyrób cukierniczy.
W tej pierwszej kategorii jurorzy najwyżej ocenili chleb o nazwie Spełnienie Marzeń, który pochodzi z piekarni Adama Ciszka. Wyróżnienia zaś przypadły chlebowi na kapuście z PSS Społem, chlebowi Pełny Kłos z piekarni Zbigniewa Kaczora i chlebowi pszenno-żytniemu na zakwasie upieczonemu przez członkinie Koła Gospodyń Oaza w Pustyni.
W drugiej kategorii pierwsze miejsca zajął chleb przygotowany przez restaurację Steakhouse Piotra Bassary, a wyróżnienie otrzymało KGW w Straszęcinie.
Najlepsze zdaniem jury słodkości przygotowała cukiernia Barbary Bassary-Poprawy. Za ciasteczka maślane wyróżniona została zaś Piekarnia Adama Ciszka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze