Grafolodzy amatorzy na start
Paweł Poncyliusz, poseł KO, występujący jako Ambasador Podkarpacia, podejrzewa, że to nie Marek Suski napisał odręczną „Poprawkę nr 1” do nowelizacji tzw. ustawy wiatrakowej. Twierdzi natomiast, że napisał ją Jan Warzecha, dębicki poseł PiS, wiceprzewodniczący komisji do spraw energii, klimatu i aktywów państwowych.
W czasie czwartkowego (26.01.2023) posiedzenia tej komisji Marek Suski, który jest jej przewodniczącym przedstawił „Poprawkę nr 1” zmieniającą zapisaną pierwotnie w projekcie minimalną odległość usytuowania siłowni wiatrowych od zabudowań mieszkalnych z 500 metrów do 700 metrów. Poprawkę odczytał Jan Warzecha siedzący obok Marka Suskiego przy stole prezydialnym.
Poprawka była odręczną notatką, gdyż jak tłumaczył Marek Suski w jednej z telewizji, w Sejmie brakuje komputerów i drukarek i „ludzie piszą ręcznie”. Ale nie „na kolanie” – jak zaznaczył dowcipnie, tylko „na stole”.
Ponieważ kontrowersje dotyczą tego, kto napisał tę poprawkę sięgnąłem do książki Jana Warzechy pt. „Od sołtysa do ministra”, która jest poradnikiem dla ludzi mających ochotę odnieść „wyborczy i polityczny sukces”. Książkę tę otrzymałem w podarunku od posła Jana Warzechy na jakiejś miejskiej imprezie. Poseł dopisał na niej dedykację, bardzo miłą. Zaznaczam, że choć minęło tylko 4.5 roku, to były to czasy, gdy ludzie mający odmienne poglądu (poseł i dziennikarz) mogli ze sobą w kulturalny sposób porozmawiać.
Notatkę oraz dedykację przedstawiam na zdjęciu. Kto chce niech porównuje charakter pisma i wyciąga wnioski. Ze swej strony zwracam uwagę na to, iż można odnieść wrażenie, że napis „Poprawka nr 1” i dalsza część notatki pisane były przez różne osoby.
Andrzej Janiec
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ho, ho! I teraz wszyscy oddychający smogiem w Dębicy i okolicy kłaniają się w pas posłowi Jasiowi. Dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy!
Oj tam, oj tam. Nagłówek pisał MS, a JW napisał ślicznie resztę. A cała gromada się ucieszyła, a minister Moskwa przełknęła żabę. No i co? No i pstro! Już jeden tatuś powiedział, że żył w smogu krakowskiego i żyje. Więc i wy ludki żyjcie! A że kłamstwo ma krótkie nogi to jest mało ważne.
U wszystkich trzech EGO tak samo przerośnięte (tylko trzeci nie pokazał swojego odręcznego podpisu).
qrna tu o dwóch piszą, a ty trzech widzisz, no mniej ttvp...
wystarczy ujawnić oryginalny podpis antyeuropejczyka Marka Suskiego... grafolog nie będzie potrzebny....
być "pisarczykiem" Suskiego... ale wstyd!!
chyba nikt nie ma wątpliwości, że to pisma te same!
Doskonale widać, że to nie ta sama osoba napisała te notatki.
no to dziwne bo dla mnie to podobne pismo!
Nic to. Głosuj na PRL PIS i Warzechę. Tylko w takim kraju rządzący podsłuchują szefa sztabu wyborczego przeciwnika a gdy to wychodzi na jaw rząd nie upada. Dlaczego? Bo to wina Tuska.
Kwiat polskiej inteligencji.Don Kichot i giermek Sancho Pansa
Panie Pośle Poncyljusz, kocham Pana za to, ma Pan mój głos.
Ho, ho! I teraz wszyscy oddychający smogiem w Dębicy i okolicy kłaniają się w pas posłowi Jasiowi. Dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy!
Oj tam, oj tam. Nagłówek pisał MS, a JW napisał ślicznie resztę. A cała gromada się ucieszyła, a minister Moskwa przełknęła żabę. No i co? No i pstro! Już jeden tatuś powiedział, że żył w smogu krakowskiego i żyje. Więc i wy ludki żyjcie! A że kłamstwo ma krótkie nogi to jest mało ważne.
U wszystkich trzech EGO tak samo przerośnięte (tylko trzeci nie pokazał swojego odręcznego podpisu).