Mam nadzieję, że tym razem cielęce uwielbienie wojskowego munduru wśród dębiczan przegra z koniecznością obrony hali sportowej przy ulicy Kościuszki. Próba przejęcia tej hali przez funkcjonariuszy WOT musi zakończyć się niepowodzeniem. Władze miasta także muszą jednoznacznie zająć stanowisko w tej kwestii i przestać kombinować na prawo i lewo.
Skoro miastu przyznano z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej 2.2 mln złotych na remont tego obiektu należy dołożyć wszelkich starań, aby wykorzystać tę szansę. Być może remont będzie kosztował więcej, może znacznie więcej, ale nie ulega wątpliwości, że spełnia on bardzo ważną funkcję społeczną. Kwota oferowana za tę halę przez dowództwo WOT tj. 2 mln złotych jest groteskowa. Tak jak poprzednie pieniądze za teren zajęty przez WOT (czy ktoś pamięta ile?) rozpłyną się w budżecie miasta i dla Dębicy nie zostanie NIC.
Burmistrzowie Mariusz Szewczyk, Maciej Małozięć i Jerzy Sieradzki nie za to biorą pieniądze z miejskiego budżetu, aby wyprzedawać składniki majątkowe samorządu. Nie mają prawa podejmować żadnych rozmów z WOT bez zasięgnięcia opinii wśród mieszkańców. Opinie Wojciecha Iwasieczki, byłego wiceburmistrza i człowieka, który był gorącym orędownikiem wprowadzenia WOT do Dębicy czy rzekomo symetrystyczne interwencje Mateusza Cebuli nie mają żadnego znaczenia. Są tylko dwoma głosami w dyskusji, znacznie więcej głosów dębiczan – przynajmniej na profilach społecznościowych – jest za wyremontowaniem i utrzymaniem hali w mieście.
Jednocześnie Marta Pawełko-Tokarz, dyrektorka MOSiR, która broni hali przed oddaniem jej w ręce funkcjonariuszy WOT musi podjąć poważne kroki, aby halę wyremontować, przedtem pozyskać odpowiednie do tego celu środki.
P.S. Od samego początku tj. od 2016 roku, od planów przekazania terenu po jednostce saperów dla Wojsk Obrony Terytorialnej, byłem przeciwny temu pomysłowi. Widziałem w tym miejscu obiekty kulturalno-sportowo-rekreacyjne dostępne dla wszystkich mieszkańców. Niestety, nikt mnie wówczas nie poparł lub przynajmniej nikt publicznie nie wyraził poparcia. Zwyciężyło zaślepienie magią munduru. Do sprawy obecności i tzw. korzyści z WOT w Dębicy wrócę w najbliższym czasie, teraz jednak należy zrobić wszystko, aby ocalić halę sportową przed zakusami funkcjonariuszy WOT.
Teraz to jest najważniejsze.
Andrzej Janiec
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Obrońcom ojczyzny z WOT-u się nie odmawia, powinni dostać halę za darmo i jeszcze pół rynku. Kto twierdzi inaczej pluje na polski mundur
A drugą połowę Rynu kler.
Wybory coraz bliżej, a więc partyzantka Macierewicza musi być gotowa na przejęcie władzy w przypadku przegranej PiS w wyborach. Powiedzą wtedy, że wybory zostały sfałszowane i "obrońcy ojczyzny" wyzwolą nasz kraj spod jarzma demokracji i okupantow brukselskich. Poseł Suski już to zapowiedział.
to w szpitalu w Straszęcinie pacjenci mają dostęp do netu ?
To może okazać się prawdą. Obyś nie był złym prorokiem
Niestety to jest mroczne proroctwo bardzo bliskiej przyszłości. Plus władzy nie odda za każdą cenę. A każdy widzi że to już schyłek ich władzy, ponieważ społeczeństwo już jest na granicy wytrzymałości
Panie Janiec, pańskie słowa o "cielęcym uwielbieniu munduru wojskowego" wykluczają Pana z dyskusji i pokazują po której stronie Pan stoi.
Fajnie, że toczy się ta dyskusja na temat hali sportowej, i fajnie, że ludzie w większości zauważają, że coraz więcej przestrzeni im się zabiera. Korzyści z obecności WOT w Dębicy, jak dotąd słabe. Zagarnęli piękny zielony teren, który mógł być miejscem do rekreacji. Pamiętam czasy, gdy była tam prawdziwa jednostka wojskowa, a my jako dzieci prosiliśmy żołnierzy, by rzucali nam kasztany, których u nich było mnóstwo. A kiedy teren został otwarty - wojsko opuściło miasto - można było spacerować wśród tych pięknych kasztanowców. I jestem, jak redaktor Janiec, po tej właśnie stronie.
Szanowny panie Redakorze. Od kilku lat wiadomo, że nie po drodze Panu z polskim mundurem, a szczególnie uwiera Pana koncept WOT. Tym razem nie będę się rozpisywał. mam dla Pana radę. Proszę w to nie brnąć, przynajmiej publicznie. Po prostu naraża się Pan na żmieszność. Jak zwykle pozdrawiam
Szanowny pan redaktor nie naraża się na śmieszoność. wartość bojowa komandosów z wotu (małe litery to nie przypadek) jaka jest każdy widzi. KTOŚ POWINIEN ODPOWIEDZIEĆ ZA MARNOTRAWIENIE PUBLICZNYCH PIENIĘDZY
Polska potrzebuje nowoczesnej, profesjonalnej i dobrze uzbrojonej armii. "Komandosi" z WOT nadają się co najwyżej do sprzątania śmieci w lesie lub noszenia worków z piaskiem w razie gdy woda w Wisłoce wzbierze zanadto... Macierewicz tworząc ten twór a jednocześnie rozbrajając właściwe Wojsko Polskie, powodując masowe odejścia doświadczonej kadry oficerskiej de facto osłabił polską armię. Wszystkie te działania sprowadzające polską armię do poziomu partyzantki biegającej po lesie z pomalowanymi twarzami i gałęziami na kasku doskonale wpisują się w plany Kremla. No ale jak ktoś czerpie wiedzę z TVP czy gazetek Sakiewicza czy innych Karnowskich to niestety widzi jakąś inną, alternatywną rzeczywistość...
"Niestety, nikt mnie wówczas nie poparł" nie poparł bo wszyscy uznali , że nie ma Pan racji. Już kiedyś widział Pan obiekt kultury i co? Stoi odrapany, nie ogrzewany, nawet gruz, który się z niego sypie nie ma kto pozamiatać. Stoi obok kaprysu.
Tyle hałasu o...halę sportową, która ma służyć dzieciom, młodzieży i dorosłym? Wydawałoby się oczywiste, że należy ją wyremontować i pomóc premierowi, który deklaruje budowę1000 hal sportowych. Chyba, że to taki pic jak mieszkania plus czy samochody elektryczne. A według mnie WOT ma tyle wspólnego z wojskiem, co Bąkiewicz z patriotyzmem.
Panie emerytowany dziennikarzu ! A może zechciał by Pan przypomnieć młodym dębickim cielętom jak to wielce zasłużony burmistrz, którego był Pan wiernym dworzaninem sprzedawał okazyjnie działki na terenie jednostki wojskowej albo działkę pod Galerię Debicką ! Nam starym bykom nie trzeba przypominać. Pamiętamy !!!
Czy te obiekty nie należały kiedyś do Wojska Polskiego ???
Jak sam najlepiej wiesz należały. Nawet tylko wojsko tam mogło byc bo teren pod koszary był przekazany za darmo pod takim właśnie warunkiem. Zdrowia :D
Szanowny Panie Autorze. Abstrahując zupełnie od tematu WOT, jego przydatności, wyszkolenia itp bo sie na tym nie znam. Ale mam nadzieję że Pan, mieszkańcy oraz reszta tutaj piszących (mądrzej lub głupiej) wiedzą jak powstała jednostka w Dębicy. Wiedzą że grunty zostały podarowane nieodpłatnie pod warunkiem że bedą tam koszary? Więc co tam obecnie robią budynki prywatne? Chyba jednak wojsko ma większe prawo do tych budynków. I oby sie o tym ewentualni spadkobiercy nie dowiedzieli :D
Z tym przekazywanie gruntów i budynków zawsze w Debicy było na bakier. Kiedyś Stomil prowadził swoją bibliotekę zakładową i w chwili kiedy miasta przejęło tą instytucję pod swoje skrzydła była umowa, że Stomil przekazuję ten budynek miastu pod warunkiem, że będzie tam biblioteka iii po kilku latach okazało się że żadne umowy nie obowiązują a budynek przejął MOPS. Więc nie patrzmy na umowy bo w tym mieście one po prostu nie obowiązują!
Te budynki to ruiny i jak wojsko chce niech bierze a że jeszcze chce coś za to zapłacić chwała im za to. To się nadaje do rozbiórki a nie remontowania i topienia pieniędzy w starych zagrzybiałych, zawilgoconych budynkach. Naszego miasta na to nie stać, a nawet jak wyremontują to i tak za chwilę wszystko wyjdzie na ściany. Byłem ostatnio w bibliotece niby po remoncie na ściany wychodzi wilgoć, płytki podniesione i jak się wchodzi zapach piwnicy. Remontujcie to co się do remontu nadaje a nie stare rudery. Może lepiej pozyskać środki z jakiegoś projektu dołożyć te ze sprzedaży i wybudować coś nowego co będzie służyło społeczeństwu przez lata a nie przez 5 i znowu trzeba remontować. Nie rozumiem tak zaślepiającego zamiłowania do staroci.
Obrońcom ojczyzny z WOT-u się nie odmawia, powinni dostać halę za darmo i jeszcze pół rynku. Kto twierdzi inaczej pluje na polski mundur
A drugą połowę Rynu kler.
Wybory coraz bliżej, a więc partyzantka Macierewicza musi być gotowa na przejęcie władzy w przypadku przegranej PiS w wyborach. Powiedzą wtedy, że wybory zostały sfałszowane i "obrońcy ojczyzny" wyzwolą nasz kraj spod jarzma demokracji i okupantow brukselskich. Poseł Suski już to zapowiedział.