Nie żyje kierowca osobowej toyoty. Do zdarzenia doszło przed kilkunastoma minutami na ulicy Buynowskiego w Pilźnie. Drugi uczestnik wypadku oddalił się z miejsca zdarzenia.
Na miejscu pracują strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy oraz z Ochotniczej Straży Pożarnej w Pilźnie i Strzegocicach oraz policjanci. Ze wstępnych ustaleń wiadomo, że doszło do zderzenia dwóch samochodów: toyoty yaris i BMW. Kierujący pierwszym samochodem został poważnie ranny i mimo reanimacji zmarł.
- Kierowca BMW oddalił się z miejsca zdarzenia - mówi podinsp. Waldemar Mytkoś, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Jak informuje rzecznik policji st. asp. Jacek Bator droga została częściowo zamknięta. Jest nieprzejezdna dla samochodów ciężarowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Podkarpackie drogi są jednymi z najbardziej niebezpiecznych w całej Unii! Strach tu jeździć, bo tu w biały dzień nawet pieszych prawidłowo korzystających z pasów się przejeżdża!
Ty sam jesteś niebezpieczny w całej Unii
Skąd przyjechałeś? Długo zabawisz? Nosisz żółtą kamizelkę ? A odblaski ? Zsiadasz z roweru na przejściach dla pieszych?
Podkarpackie drogi są jednymi z najbardziej niebezpiecznych w całej Unii! Strach tu jeździć, bo tu w biały dzień nawet pieszych prawidłowo korzystających z pasów się przejeżdża!
Ty sam jesteś niebezpieczny w całej Unii
Skąd przyjechałeś? Długo zabawisz? Nosisz żółtą kamizelkę ? A odblaski ? Zsiadasz z roweru na przejściach dla pieszych?