Dwie osoby, w tym jedna z poważnymi obrażeniami ciała trafiły do szpitala, po wypadku do którego doszło w Wiewiórce, na wysokości szkoły. Droga jest całkowicie zablokowana.
Do zdarzenia doszło przed południem. Jak udało się ustalić nieoficjalnie od strony Róży jechała alfa romeo, a w niej cztery młode osoby. Na łuku drogi kierowca stracił panowanie nad pojazdem i już nie udało się go opanować. Kilkadziesiąt metrów dalej stała zaparkowana ciężarówka. To właśnie w nią uderzyła alfa.
- Ci ludzie śpieszyli się do szkoły - powiedział nam na miejscu asp. szt. Paweł Prokop, kierownik Posterunku Policji w Żyrakowie.
W wyniku zderzenia dwie osoby zostały zabrane przez pogotowie ratunkowe. Jedna z tych osób nie odniosła najprawdopodobniej poważnych obrażeń. Gorzej sprawa wygląda w przypadku pasażera, siedzącego z tyłu, po prawej stronie. To właśnie ta część pojazdu została całkowicie zmiażdżona. Kierujący alfą był trzeźwy. Na miejscu pracują policyjni technicy. Mundurowi puszczają samochody na objazdy, ale i tam tworzą się potężne korki.
CZYTAJ TAKŻE: Potrącił rowerzystę