Reklama

Fotografia Marcina Bawca z Jodłowej robi furorę na świecie

14/12/2016 10:32

Przedstawiająca sarenkę fotografia pt. Sceneria, zdobyła wcześniej wyróżnienia na konkursach w Chinach, Indiach i Turcji. W Kanadzie jednak spodobała się jurorom tak bardzo, że przyznali jej srebrny medal w kategorii Natura. Jej autorem jest Marcin Bawiec z Jodłowej.

Zdjęcie zrobił wiosną tego roku w Wisowej. Po raz pierwszy zaprezentował go na jednej z comiesięcznych wystaw Fotoklubu w Wojniczu, do którego należy. Okazało się najlepsze spośród trzydziestu zgłoszonych.
- To przekonało mnie, że mogę go wysłać na inne konkursy - mówi Marcin Bawiec.
Szybko też znalazło uznanie i zostało nagrodzone w Nowym Targu. Później przyszły wyróżnienia z trzech krajów azjatyckich, o których mowa była wyżej. Artysta z Jodłowej czeka wciąż na rozstrzygnięcia współzawodnictwa w Irlandii, Hiszpanii, Serbii i Argentynie.
Nie kryje, że sukces w Kanadzie jest dla niego najważniejszy. Toronto Camera Club, który do rywalizacji zaprosił fotografów z całego świata już po raz 123., istnieje od 1888 roku. Przyznana Marcinowi Bawcowi nagroda jest więc tym bardziej cenna. Toruje mu też drogę do starania się o nominację na artystę FIAP (Międzynarodowa Federacja Sztuki Fotograficznej). Żeby ją uzyskać musi zdobyć 40 tzw. akceptacji z 15 krajów. Sama Sceneria przyniosła mu ich na razie 4 - za otrzymane wyróżnienia i medal. Tytuł artysty FIAP daje, co podkreśla mieszkaniec Jodłowej, duży prestiż.
Marcin Bawiec ma 35 lat. Przedstawia siebie jako podróżnika, malarza, grafika i fotografa. W karierze doczekał się ponad dziesięciu wystaw. Większość z nich zbiorowych, gdzie prezentował prace wspólnie z innymi autorami. Dwie indywidualne miał w Domu Kultury w Jodłowej. Ale liczy, że już wkrótce będzie mógł się zaprezentować szerszej publiczności.

JAG
Obserwator Lokalny nr 49/2016

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama