Do potrącenia ośmioletniego chłopca doszło wczoraj po godz. 16 na drodze powiatowej w Straszęcinie.
Jak zeznała kierująca oplem astrą kobieta, a także świadek zdarzenia dziecko jechało chodnikiem i w pewnym momencie zjechało z niego wprost pod koła samochodu. 20-letnia mieszkanka Lipin nie miała szans by uniknąć uderzenia. Na miejsce natychmiast wezwane zostały służby.
- Dziecko zostało przewiezione do szpitala w Rzeszowie - mówi asp. sztab. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Na miejscu policjanci zabezpieczyli wszystkie ślady, które pozwolą na ustalenie dokładnego przebiegu zdarzenia. Z nieoficjalnych informacji wynika, że chłopiec nie doznał poważniejszych obrażeń ciała. Kierująca oplem kobieta była trzeźwa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy rowerzysta miał kask?
Dziecko ma nieodpowiedzialnych rodziców, którzy nie poinformowali go, że jeżdżąc rowerem należy zachowywać się na drodze rozważnie i nie wykonywać manewrów takich, jak ten, bo grozi to nawet śmiercią. No ale to tylko podkarpacie...
Przepraszam bardzo,co masz do tego województwa,nawet się podpisać nie umiesz normalnie a oceniasz innych ,ciekawe na jakiej podstawie
Bo ty wiesz co tam się wydarzyło i ty wiesz lepiej że dziecko nie zostało poinformowane .... Po co tak głupio komentować ? WYPADKI się zdążają niestety ... Czasami są z głupoty, czasami z nieuwagi a czasami po prostu są WYPADKAMI które ciężko wyjaśnić. Nie wiesz nie komentuj i nie obwiniaj rodziców.
Czy rowerzysta miał kask?
Dziecko ma nieodpowiedzialnych rodziców, którzy nie poinformowali go, że jeżdżąc rowerem należy zachowywać się na drodze rozważnie i nie wykonywać manewrów takich, jak ten, bo grozi to nawet śmiercią. No ale to tylko podkarpacie...
Przepraszam bardzo,co masz do tego województwa,nawet się podpisać nie umiesz normalnie a oceniasz innych ,ciekawe na jakiej podstawie