Do szpitala trafił 87-letni dębiczanin, który wczoraj został potrącony na oznakowanym przejściu dla pieszych. Nie było to jedyne takie zdarzenie tego dnia.
O godz. 16:10 policjanci zostali wezwani na skrzyżowanie ul. Rzeszowskiej oraz Sienkiewicza. Kierująca volkswagenem polo mieszkanka Ropczyc nie ustąpiła pierwszeństwa przechodzącemu przez przejście mieszkańcowi Kozłowa. Jak mówi rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy podkom. Jacek Bator, poszkodowany został zabrany do szpitala na badania, a czynności wykonywane były pod wypadek. Ostatecznie okazało się, że mężczyzna nie doznał żadnych poważniejszych urazów i wszystko można było zakończyć na miejscu postępowaniem mandatowym.
- Kierująca volkswagenem została ukarana mandatem w kwocie 1500 zł oraz 12 punktami karnymi - dodaje rzecznik policji.
Niedługo później kolejny patrol policji został wezwany tym razem na ul. Krakowską, w rejon sklepu Jubilatka. Była godz. 17. Na miejscu okazało się, że kierująca bmw 54-letnia kobieta, również mieszkanka Ropczyc nie zachowała należytej ostrożności i również nie ustąpiła pierwszeństwa pieszemu.
- W wyniku czego doszło do potrącenia 87-letniego mieszkańca Dębicy - mówi podkom. Bator.
Mężczyzna z urazem jednej z kończyn dolnych został przewieziony do szpitala w Dębicy, gdzie pozostał na dalsze leczenie. Policja apeluje do kierujących, jak i pieszych o zachowanie większej ostrożności, zwłaszcza teraz, kiedy wcześnie zapada zmrok, a warunki pogodowe często utrudniają widoczność na drogach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To było do przewidzenia i myślę, że przed nami jeszcze nie jedno takie zdarzenie. Kiedy ktoś odpowiedzialny za oświetlenie miasta zrozumie, że jeśli warunki pogodowe nie sprzyjają to latarnie powinny świecić nawet i do 8 rano?! Wiele razy już przed 7 latarnie nie świecą przy głównych ulicach pomimo np. pochmurnej, deszczowej pogody! Na zabitych dechami wioskach latarnie potrafią świecić całą noc a tu? Oświetlenie ledowe skoro z natury jest sporo tańsze w eksploatacji powinno się świecić i świecić.
2x87 lat, i jeszcze łażą po mieście?! Słuszną linię ma nasza władza...
To było do przewidzenia i myślę, że przed nami jeszcze nie jedno takie zdarzenie. Kiedy ktoś odpowiedzialny za oświetlenie miasta zrozumie, że jeśli warunki pogodowe nie sprzyjają to latarnie powinny świecić nawet i do 8 rano?! Wiele razy już przed 7 latarnie nie świecą przy głównych ulicach pomimo np. pochmurnej, deszczowej pogody! Na zabitych dechami wioskach latarnie potrafią świecić całą noc a tu? Oświetlenie ledowe skoro z natury jest sporo tańsze w eksploatacji powinno się świecić i świecić.
2x87 lat, i jeszcze łażą po mieście?! Słuszną linię ma nasza władza...