W wybranych miejscach na terenie Dębicy pojawiają się miski z wodą dla psich przechodniów. Woda jest na bieżąco uzupełniana, może z niej skorzystać każdy zmęczony upałem czworonożny przyjaciel człowieka.
Wspólną akcję, do której włącza się coraz więcej podmiotów, koordynuje firma Tikkurila Polska SA.
- Upały dają się we znaki nie tylko ludziom, jeszcze bardziej dotkliwie odczuwają je zwierzęta. Dlatego nie zapominamy o nich i pomagamy zapewnić im dostęp do świeżej wody – mówi Magdalena Olszewska z Tikkurili.
I dodaje, że akcja ma dwa wymiary. Pierwszy namacalny i odczuwalny, czyli faktyczna pomoc poprzez zorganizowanie stanowisk z wodą dla piesków, drugi, bardziej symboliczny, czyli zwrócenie uwagi na problem i zachęcenie, aby jak najwięcej osób zorganizowało podobne punkty w swoim otoczeniu.
- Zwierzęta nie pocą się tak jak ludzie całą powierzchnią ciała, tylko za pomocą opuszków palców lub podczas ziajania. Dlatego upalne dni są dla nich szczególnie trudne i łatwo o przegrzanie, czy nawet udar cieplny, który jest niebezpieczny dla życia psa– mówi Irena Nowak z Fundacji Psi Azylek, patrona akcji.
Do projektu włączyło się również miasto i burmistrz Mariusz Szewczyk, który wytypował lokalizacje kilku punktów i zorganizował dla nich opiekę. Jedna z dwudziestu misek stanie przy Ratuszu, inne między innymi na Rzeszowskiej, w Rynku i Łysogórskiej.
Partnerem technicznym akcji jest firma Ergraf Plus..
- Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy już włączyli się w akcję, zarówno firmom i instytucjom, jak i osobom fizycznym, które „wzięły miski pod swoją opiekę” i zobowiązały się do dbania o to, aby woda w nich była zawsze świeża. Jeżeli jest jeszcze ktoś chętny, kto mógłby i chciałby zaopiekować się takim punktem, prosimy o zgłoszenie się do firmy Tikkurila – mamy jeszcze kilka rezerwowych stojaków z miskami, chętnie oddamy je w dobre ręce, aby służyły naszym pupilom – dodaje Magdalena Olszewska.