Do groźnego zdarzenia doszło w Parkoszu. Policjanci szukają drugiego pojazdu, który miał brać udział w wypadku. Problem jednak w tym, że nie wiadomo dokładnie jakiej marki.
Wypadek miał miejsce na końcu odcinka dwupasmowego w kierunku Tarnowa. Ze wstępnych ustaleń policji wynika jeden samochód wyprzedzał drugi. Wyprzedzający miał zajechać wyprzedzanemu drogę.
- Za kierownicą wyprzedanego pojazdu siedział 88-latek, który chcąc uniknąć zderzenia nadepnął na pedał hamulca - opisuje zdarzenie nadkom. Marta Tabasz-Rygiel, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.
Starszy mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem, jego samochód wypadł z drogi i wjechał do rowu. Oprócz niego w samochodzie siedział jeszcze 17-latek. Ten drugi nie odniósł żadnych obrażeń. Z kolei 88-letni kierowca trafił z obrażeniami ciała do dębickiego szpitala. Na miejscu pracują policyjni technicy, a przejazd możliwy jest jedynie drogą serwisową.
Zadaniem policjantów będzie teraz ustalenie kierującego drugim samochodem, który odjechał w kierunku Tarnowa, nie udzielając pomocy poszkodowanym. Jeden ze świadków obecnych na miejscu zdarzenia mówi, że mogło to być bmw bądź audi.
Czytaj także: Zniszczyli korty, w drzwiach wybili szyby