Jedna osoba nie żyje po wypadku, do którego doszło w Górze Motycznej.
Tragedia wydarzyła się około pół godziny temu. Według informacji, które przekazał rzecznik dębickiej policji na drodze powiatowej zderzył się ciągnik siodłowy z naczepą oraz samochód osobowy.
- Nie żyje kobieta jadąca samochodem osobowym - mówi st. asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Droga powiatowa pomiędzy Dębicą, a Wiewiórką będzie zablokowana przynajmniej przez dwie godziny. Na miejscu poza policją i załogą karetki pogotowia pracują również strażacy ochotnicy oraz zawodowi z Dębicy. O szczegółach zdarzenia będziemy informować. Policja apeluje o ostrożność, warunki na drodze są fatalne.
Według nieoficjalnych informacji samochodem osobowym podróżowały dwie osoby. Kierujący pojazdem mężczyzna nie odniósł poważniejszych obrażeń. Śmierć na miejscu poniosła pasażerka, matka kierowcy. Jak udało się nam dowiedzieć oboje, to obywatele Ukrainy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jakby Starostwo należycie dbało o odśnieżanie tego odcinka drogi powiatowej to nie doszło by do wypadku. To nie pierwszy wypadku na tym odcinku.
Zgadza się nic dodać nic ująć, jechałem tego dnia tamtędy o 17:10 i samochód ciężarowy też leciał w dół ale go ominąłem, szkoda że tyle szczęścia nie miała pasażerka tego peugeota
Oszczędności i w końcu tragedia.... ciekawe czy ktoś się tym zainteresuje ale nie lepiej zwalić na kierowcę że nie pokonał praw fizyki.
Jakby Starostwo należycie dbało o odśnieżanie tego odcinka drogi powiatowej to nie doszło by do wypadku. To nie pierwszy wypadku na tym odcinku.
Zgadza się nic dodać nic ująć, jechałem tego dnia tamtędy o 17:10 i samochód ciężarowy też leciał w dół ale go ominąłem, szkoda że tyle szczęścia nie miała pasażerka tego peugeota
Oszczędności i w końcu tragedia.... ciekawe czy ktoś się tym zainteresuje ale nie lepiej zwalić na kierowcę że nie pokonał praw fizyki.