Reklama

Dostawczak spłonął doszczętnie

06/08/2021 07:01

Nieznane są jeszcze przyczyny zdarzenia, do którego doszło w piątek 6 sierpnia około godz. 6:00 na parkingu w Parkoszu.

Z relacji asp. szt. Jacka Batora, rzecznika prasowego Komendy Powiatowej Policji, wynika, że podróżujący samochodem dostawczym marki Volkswagen Krafter mieszkaniec Kolbuszowej zjechał na parking przy restauracji w Parkoszu.

Będąc w pojeździe poczuł swąd spalenizny. Kiedy zaniepokojony wyjrzał na zewnątrz okazało się, że tylna część samochodu płonie. Natychmiast wezwał straż pożarną. Na miejscu zjawiły się dwa zastępy z OSP w Pilźnie, a także dwa z Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy.

Pomimo ich interwencji z auta został tylko wrak. Kierujący volkswagenem nie dopatruje się w zdarzeniu udziału osób trzecich. Prawdopodobnie doszło więc do samozapłonu. Czy tak rzeczywiście było, ustali ekspert.

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama