Sytuacja, jak przed rokiem. Do szkół średnich powiatu dębickiego dotarły maile z pogróżkami. Policjanci za każdym razem sprawdzają budynki.
W ubiegłym roku do szkół średnich ktoś wysyłał maile z informacją o podłożeniu bomby. Takie same otrzymywały szkoły w całym kraju. Oczywiście miało to związek z trwającymi wtedy maturami. Mimo wszystko udało się je przeprowadzić. Osoby, które wiadomości wysyłały najwyraźniej nie zniechęciły się tym i w tym roku sytuacja wygląda dokładnie tak samo.
- Mamy pięć zgłoszeń z pięciu szkół - mówi podinsp. Waldemar Mytkoś, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Dodaje, że z jego informacji wynika, że podobne trafiły do szkół we wszystkich powiatach województwa podkarpackiego. Każda taka informacja jest traktowana poważnie, a policjanci od rana sprawdzali szkoły do których maile trafiły. Jak to było w ubiegłym roku tak i w tym informacje nie potwierdziły się. Jak tłumaczy podinsp. Waldemar Mytkoś szkoły w Dębicy były informowane o planowanych atakach chemicznych, a także o strzelaninach.
- Po sprawdzeniu szkół mogli do nich wejść uczniowie, a egzaminy odbywają się normalnie - wyjaśnia naczelnik.
Czytaj także: Podpalacze przyszli nad ranem