Jedną z atrakcji trzeciego dnia Dni Dębicy miał być pokaz strongman. I pokaz był, a właściwie jeszcze trwa. Strongmanów jest dwóch. Jeden prowadzi pokaz, a drugi dźwiga ciężary.
Trzeci dzień święta miasta, tym razem na Akademickiej, wystartował już o godz. 11:00. Wtedy to na starcie Dębickiej Dziesiątki z Maratończykiem stanęli biegacze. Później, od godz. 14:00 na stadionie trwały wspólne pokazy strażaków z Dębicy i partnerskiego miasta Puurs-Sint-Amand. Niestety tych, którzy mogliby ich oklaskiwać było ja na lekarstwo. Podobnie podczas rywalizacji i pokazów przygotowanych przez klub Five Fit. Choć trzeba przyznać, że chętnych, by spróbować sił na drążku nie brakowało. Szczególnie, że każdy dostawał upominek. Z krótkim pokazem muay thai wystąpili też podopieczni Arka Krupy.
Zaraz po nim rozpoczął się pokaz strongman, podczas którego 150-kilogramowy Mariusz podnosił wóz dębickiej Straży Miejskiej i to z pasażerkami. Kilku śmiałków próbowało co prawda powtórzyć jego wyczyn, jednak bez powodzenia.
Tymczasem rozstawiona na stadionie scena czeka już na muzyków, którzy wykonają tam piosenki z repertuaru Krzysztofa Krawczyka. Być może wtedy w końcu murawa wypełni się ludźmi. Koncert zatytułowany Piękny rejs rozpocznie się o godz. 18:00. Dwie godziny później na scenę wyjdzie gwiazda tegorocznych Dni Dębicy - zespół Brathanki. Po koncercie odbędzie się dyskoteka, którą poprowadzi DJ Jakub Żmuda.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Olaboga
Olaboga