Ponad 150 osób zdecydowało się w sobotnie przedpołudnie wsiąść na rower i wziąć udział w rajdzie organizowanym przez Szkołę Podstawową nr 10 w Dębicy, UKS Kępa i Stowarzyszenie Dziesiątka. Wśród nich był 6-letni Wojtek Sobczyk, najmłodszy uczestnik wyprawy, który na niebieskim rowerku przejechał całą 35-kilometrową pętlę.
- A jak przyjechał do domu w ogóle nie był zmęczony, tylko poszedł się dalej bawić na podwórku - mówi jego tata Piotr Sobczyk.
Trasa wiodła w Dębicy ul. Północną, Krakowską, 1 Maja, Fabryczną i Kościuszki, a dalej przez Zawierzbie, Żyraków i Wolę Żyrakowską do Mokrego, gdzie był pierwszy przystanek. Tu wójt Marek Rączka, który dołączył do peletonu przy Urzędzie Gminy w Żyrakowie, rozdawał wszystkim rowerzystom wafelki.
Z Mokrego cała stawka przez Zasów i Wiewiórkę dotarła do Woli Wielkiej. Na boisku przy szkole podstawowej czekały na wszystkich zupa i kiełbaski z grilla. A główną atrakcją były pieczone w ognisku ziemniaki. Na najmłodszych czekały też inny atrakcje, m.in. darmowe dmuchańce.
Później przez Straszęcin wszyscy wrócili do Dębicy. Patronat honorowy nad imprezą sprawował burmistrz Dębicy Mariusz Szewczyk, który również pokonał całą trasę.