Zjazdowiec z Dębicy był jednym z głównych bohaterów zawodów z cyklu Local Series of Downhill Góra Żar 2026. Dominik Mądro zajął drugie miejsce w kategorii hardtail i potwierdził przynależność do ścisłej czołówki.
Pierwsze przejazdy pokazały, że rywalizacja nie będzie należała do łatwych. Trasa na Górze Żar przed tymi zawodami została całkowicie przebudowana. Stała się szybka, techniczna i niezwykle wymagająca.
- Liczne sekcje korzeni, strome odcinki oraz wymagające skoki sprawiły, że nie każdy zawodnik był w stanie pokonać ją w pełni płynnie. To był odcinek, który weryfikował nie tylko umiejętności, ale także psychikę i odwagę - stwierdza Dominik Mądro.
Z przejazdem eliminacyjnym poradził sobie jednak bardzo dobrze, uzyskując czas 2:49,42. W finale zaprezentował się jeszcze lepiej. Narzucił sobie jeszcze większe tempo i do mety dotarł w 2:43,06, co oznacza, że w stosunku do kwalifikacji poprawił się aż 6,36 sekundy.
- To ogromny progres, szczególnie biorąc pod uwagę trudność trasy i presję finałowego przejazdu - cieszy się nasz zawodnik.
Niestety dla niego był ktoś, kto zjechał jeszcze szybciej, a do zwycięstwa w zawodach Dominikowi Mądro zabrakło zaledwie 0,73 sekundy. Walka o zwycięstwo rozstrzygała się dosłownie na ostatnich metrach.
Dębiczanin pokazał nie tylko szybkość, ale również świetne czytanie linii i dużą pewność siebie na wymagających sekcjach. Taki początek sezonu sprawie, że zapowiada się on niezwykle obiecująco. Jeśli Dominik Mądro utrzyma formę, może w kolejnych rundach walczyć o zwycięstwa.

Nasz downhiller ma 26 lat. Swoją przygodę z rowerem rozpoczął w 2010 roku. Można go było wtedy zobaczyć na trasach w lesie na Wolicy. Początkowo tę formę aktywności fizycznej traktował jako fajną zajawkę i jeździł dla przyjemności. Miał nawet kilka przerwami, ale w końcu zrozumiał, że rozpoczęcie przygody rower było jedną z najlepszych decyzji w jego życiu.
- Na przestrzeni lat wracałem do jazdy coraz częściej, aż w końcu przez ostatnie dwa lata postanowiłem podejść do tego znacznie bardziej profesjonalnie. Wcześniej starty w zawodach były raczej sporadyczne, dziś stawiam sobie wysokie cele i konsekwentnie do nich dążę - przekonuje Dominik Mądro.
Od momentu, gdy wsiadł na rower po raz pierwszy, minęło już 16 lat. Dziś z całą pewnością może o sobie powiedzieć, że jest zawodnikiem kolarstwa zjazdowego. Specjalizuje się w hardtail, czyli odmianie downhillu, w której rower posiada amortyzację wyłącznie z przodu, co znacząco zwiększa poziom trudności.
Kategoria hardtail uchodzi za jedną z najbardziej wymagających - zarówno pod względem technicznym, jak i fizycznym. Wymaga od zawodnika dużo większej pracy ciałem, precyzji oraz kontroli nad rowerem w porównaniu do jazdy na tych w pełni zawieszonych.
- To również ogromne wyzwanie mentalne, ponieważ każda sekcja trasy wymaga maksymalnego skupienia i pewności siebie - mówi Dębiczanin.
Dlatego też cały czas pracuje nad jak najlepszym przygotowaniem fizycznym. Regularnie trenuje na siłowni, aby poprawić siłę, stabilizację i ogólną sprawność. Nie ogranicza się wyłącznie do jazdy MTB. Dużą rolę w treningu odgrywa również jazda na rowerze szosowym. Dzięki niej rozwija kondycję, wydolność i wytrzymałość, a to przekłada się na wyniki w downhillu.
Poprzedni sezon, który był jego debiutanckim, rozpoczął dość późno, bo dopiero w czerwcu. Wcześniej nie miał roweru, a na wcześniejszy start nie pozwalały też sprawy prywatne. Mimo to szybko udało mu się złapać rytm i regularnie poprawiał swoje wyniki. Ostatecznie sezon zakończył na wysokim szóstym miejscu w klasyfikacji generalnej.
- Przy tak późnym starcie jest to dla mnie bardzo dobrym rezultatem i motywacją do dalszej pracy - zapewnia Dominik Mądro.
Jego wyniki z sezonu 2025 przedstawiają się następująco:
Małopolski Joy Ride Bike Festiwal Kluszkowce - 3. miejsce ze złamanym kołem
Local Series of Downhill Międzybrodzie Żywieckie Air-DH - 3. miejsce
Local Series of Downhill Wisła Soszów - 3. miejsce (0,87 s do drugiego)
Forest Crew Kielecka czasówka - 2. miejsce
Dominik Mądro dziękuje za wsparcie swoim sponsorom, bo - co podkreśla - to dzięki nim może się rozwijać i realizować sportowe cele. Jest także otwarty na nowe formy współpracy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze