Problem ma podłoże demograficzne, w tym roku wiek przedszkolny lub szkolny osiągnęło w Dębicy zaledwie 241 dzieci, o połowę mniej niż w roku 2010. Nikt nie ma wątpliwości, że miejskiej oświacie potrzebna jest reforma, tym bardziej, że z własnego budżetu samorząd dopłaca 2 mln zł do uczniów z innych gmin - piszemy o tym w najnowszym wydaniu tygodnika Obserwator Lokalny.
Już nie tylko na wnuczka czy zakochanego lekarza nabierają nas oszuści. Tym razem ich ofiarą padło małżeństwo, które skusiło się ofertą inwestycji finansowej. Zamiast zysku z ich konta, z którego wcześniej wysłali pieniądze do pomnożenia, zniknęła okrągła suma, o czym także przeczytasz w najnowszym OL.
A także o tym, gdzie wybrana została, a gdzie nie nowa rada osiedlowa.Na osiedlu Rzeszowska-Północ radę wybierać chciał tylko były podkarpacki wicemarszałek Zbigniew Szafraniec. Równie skromna była frekwencja na osiedlu Centrum: jedno małżeństwo i dwoje zameldowanych tam radnych miejskich.
W numerze 46/2024 piszemy także:
Obserwator Lokalny. Co tydzień we wtorek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pewnie, dzieci do szkoły w mieście wysłać żeby inni dopłacali 2 mln/ rok, ale poszerzyć granice miasta to nie bo trzeba dowód wymienić i podatki trochę niższe... chyba czas skończyć z tą patologią.
Nie przesadzaj
Wandzia w punkt!
O ile jestem z Dębicy, to TYLKO Dębica chce poszerzać, a zakłady elektroniczne nie wybudowane
Pewnie, dzieci do szkoły w mieście wysłać żeby inni dopłacali 2 mln/ rok, ale poszerzyć granice miasta to nie bo trzeba dowód wymienić i podatki trochę niższe... chyba czas skończyć z tą patologią.
Nie przesadzaj
Wandzia w punkt!