Prawo jazdy straciła 35-latka, która spowodowała kolizję w Nagawczynie.
Kiedy na miejsce przybyli policjanci, osobowa toyota leżała przewrócona na dach. W karetce, która zjawiła się przed radiowozem opatrywani byli uczestnicy kolizji: 18-latek z Niedźwiady oraz 35-letnia mieszkanka Ostrowa. Obydwoje zostali przebadani alkomatem. U kobiety wynik był negatywny, mężczyzna miał ponad 0,4 promila alkoholu w organizmie. Wtedy policjanci postanowili użyć narkotestów.
- Mężczyzna miał wynik negatywny, ale test wykazał, że pod wpływem środków odurzających jest kobieta - mówi st. asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Na razie wiadomo tylko, że 35-latka była pod wpływem substancji psychoaktywnych, ale dopiero analiza krwi wykaże, o jakie narkotyki chodzi i jakie było ich stężenie. Policjanci zatrzymali jej prawo jazdy.
Na miejscu oprócz policji i pogotowia pracowali strażacy z OSP w Nagawczynie.
Czytaj dalej: Po stłuczce zgłosił się na policje i stracił prawo jazdy