Uszkodzony samochód, ścięte słupki i rozwalona brama wraz z ogrodzeniem szkoły w Wiewiórce, to wynik zdarzenia, do którego doszło kilka minut przed godz. 5 rano.
Szczegóły nie są jeszcze znane. Wiadomo jedynie, że na wysokości szkoły w Wiewiórce przewrócił się dostawczy opel vivaro na rzeszowskich tablicach rejestracyjnych. Wcześniej pojazd uderzył w bramę wjazdową do miejscowej szkoły. Droga była całkowicie zablokowana, cały czas trwa jej sprzątanie. Z dwóch stron tworzyły się korki. To kolejne zdarzenie na łuku przed szkołą, do którego doszło w tym miejscu. W środę 16 października osobowa alfa romeo uderzyła w zaparkowaną na mostku ciężarówkę. 17-latek z poważnymi obrażeniami kręgosłupa i głowy trafił do rzeszowskiego szpitala. Pisaliśmy o tym TUTAJ. Wiadomość zostanie wkrótce zaktualizowana.
AKTUALIZACJA: kierujący oplem 32-letni mieszkaniec jechał od strony Róży, w kierunku Dębicy. Powodem zdarzenia było niedostosowanie prędkości do panujących warunków. Rano padał deszcz, a drogi były śliskie. Kierujący stracił panowanie nad samochodem na łuku, staranował słupki oddzielające chodnik od jezdni, uszkodził bramę ogrodzenie szkoły, wraz z furtką, którą każdego dnia przechodzą dzieci. Następnie samochód przewrócił się. 32-letni kierujący był trzeźwy i jak wyjaśnia podinsp. Waldemar Mytkoś, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Dębicy nie doznał żadnych obrażeń ciała. Został ukarany mandatem karnym.
CZYTAJ TAKŻE: Pięć dzików nie miało szczęścia - zdjęcia