Policjanci wyjaśniają przyczyny wypadku, do którego doszło wczoraj na autostradzie a4.
Do wypadku doszło około godziny 18, na wysokości Borowej. Samochód osobowy nissan qashqai dachował na pasie w kierunku Krakowa.
- W chwili zdarzenia w samochodzie znajdowały się dwie osoby, jedna została przetransportowana do szpitala - mówi kom. Katarzyna Kosturek z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.
Ruch w miejscu zdarzenia był utrudniony przez kilka godzin. Lewy pas w kierunku Krakowa został odblokowany dopiero około godziny 22. Na miejscu poza policją, załogą pogotowia ratunkowego i obsługą autostrady działali także strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy, a także Ochotnicze Straże Pożarne z Żyrakowa, Pustyni i Straszęcina.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze