Wystarczyło trochę deszczu, a na drogach zrobiło się niebezpiecznie. Doświadczyła tego kierująca fiatem panda.
Do szpitala trafiła 27-letnia kobieta, która w Bukowej podczas hamowania straciła panowanie nad samochodem. Fiat panda, którym jechała, na łuku drogi wpadł w poślizg, następnie dachował, wpadając do przydrożnego rowu.
- Padał deszcz, nawierzchnia zrobiła się śliska. Kierowcy powoli zapominają o tym, jakie warunki panują podczas opadów i że trzeba zachować szczególną ostrożność - mówi nadkom. Robert Kras, zastępca naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Dębicy.
Kobieta, mieszkanka powiatu jasielskiego doznała obrażeń ręki i została przewieziona do szpitala w Jaśle. Na miejscu zdarzenia pracowała policja, służby medyczne oraz strażacy z Dębicy i druhowie OSP w Brzostku.
- Na tym łuku nie po raz pierwszy doszło do kolizji - mówi Daniel Wójcik, szef OSP w gminie Brzostek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze