Tak wygląda ul. Kraszewskiego po dniu targowym. Sprzedający powinni zostawić po sobie porządek, ale jak widać na załączonym obrazku, wcale się tym nie przejmują.
Noga starszej pani, która szła przed nami chodnikiem, zaplątała się w foliowy worek. Kiedy chciała go ściągnąć z buta, przewróciła się. Rozżalona była nie tylko na sprzedawców, ale również na Straż Miejską, która przecież powinna dbać o zachowanie porządku w mieście.
I ma rację, bo w informacji o Straży Miejskiej, którą znajdujemy w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Miejskiego w Dębicy, możemy przeczytać, że formacja ta wykonuje zadania w zakresie ochrony porządku publicznego i bezpieczeństwa wynikające z Ustawy oraz aktów prawa miejscowego uchwalonych przez Radę Miasta w Dębicy. Zgodnie z art. 11 ustawy do zadań Straży Miejskiej należy w szczególności ochrona spokoju i porządku w miejscach publicznych.
Strażnik ma prawo do udzielania pouczeń, zwracania uwagi, ostrzegania lub stosowania innych środków oddziaływania wychowawczego. Może też nałożyć grzywnę w postępowaniu mandatowym za wykroczenia określone w trybie przewidzianym przepisami o postępowaniu w sprawach o wykroczenia. A zaśmiecanie ulicy jest właśnie wykroczeniem.
Zgodnie z art. 145 Kodeksu wykroczeń, kto zanieczyszcza lub zaśmieca miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.