- Jeszcze dwa - komentuje Grzegorz Krycki, maratończyk z Dębicy, ukończenie maratonu w Londynie. Bo jego celem jest przebiegniecie wszystkich sześciu z prestiżowego cyklu World Marathon Majors.
W gronie ponad czterdziestu tysięcy zawodników Grzegorz Krycki w Londynie zameldował się na miejscu 23.538 z czasem 4:49:36. Był to jego dwudziesty szósty przebiegnięty maraton i czwarty z cyklu World Marathon Majors. Do tej pory dębiczanin ukończył te w Chicago, Berlinie i Tokio. Przed nim dwa ostatnie: w Nowym Jorku i Bostonie.
W tym pierwszym będzie biegł jeszcze w tym roku.
Pozostanie Boston, tam jednak są bardzo ostre kryteria kwalifikacji. Ale Grzegorz Krycki się nie poddaje i liczy, że uda mu się pokonać wszystkie przeszkody i stanąć na starcie tego biegu. Być może w przyszłym roku.