Reklama

Nietrzeźwi kierowcy w Dębicy, Nagawczynie i nie tylko - czwórka trafi przed sąd

11/09/2023 14:08

Jeden wpadł dzięki innym uczestnikom ruchu, kolejny spowodował wypadek. Pijani kierowcy to wciąż plaga dróg, nie tylko w powiecie dębickim.

Przed godziną 10 w piątek 8 września dyżurny dębickiej policji otrzymał zgłoszenie o obywatelskim zatrzymaniu nietrzeźwego kierowcy. Na miejscu patrol zastał zgłaszających, jak również 71-letniego mieszkańca Nagawczyny, który jechał bmw x5. Badanie alkomatem dało wynik 1,89 promila w wydychanym powietrzu. To był pierwszy z czterech zatrzymanych nietrzeźwych, którzy wpadli od piątku do niedzieli.

W nocy 10 września, o godz. 0:30 funkcjonariusze skierowani zostali do Głobikowej, gdzie według zgłoszenia miało dojść do zdarzenia drogowego. Na miejscu zastali załogę pogotowia, która udzielała pomocy mężczyźnie. Poza drogą znajdował się ford focus, który dachował. Kierujący samochodem sam wydostał się z pojazdu. 39-letni mieszkaniec Niedźwiady został przebadany alkomatem. Wynik 2,2 promila w wydychanym powietrzu. W trakcie czynności okazało się również, że mężczyzna nie posiadał prawa jazdy, a pojazd nie miał ważnych badań technicznych. Ostatecznie decyzją ratowników kierowca forda zabrany został do szpitala.

Reklama

Kilka godzin później, w Jaworzu Górnym na drodze krajowej 73 doszło do wypadku. Było ok. godz. 8:30. Od Jaworza Dolnego na krajówkę wjeżdżał daewoo tico 74-letni mieszkaniec Jaworza Górnego. Mężczyzna nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącemu obywatelowi Słowacji, który prowadził fiata doblo, doszło do zderzenia.

- Daewoo tico wypadło z drogi i dachowało - mówi asp. sztab. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.

Starszy mężczyzna doznał obrażeń, w związku z którymi trafił do dębickiego szpitala. Jednak był w stanie dmuchnąć w alkomat. I wydmuchał 1,8 promila. Drugi uczestnik zdarzenia był trzeźwy.

Reklama

Kolejny kierowca pod wpływem wpadł w Nagawczynie w niedzielę o 13:40. Mundurowi zatrzymali do kontroli mercedesa, którym jechał 42-latek z Łączek Kucharskich. On wydmuchał 0,54 promila. Cała czwórka za swoje nieodpowiedzialne zachowanie stanie teraz przed sądem.

Czytaj także: Bmw uderzyło w sklep. Wysoki mandat dla kierowcy [ZDJĘCIA]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama