Pierogi z kremem czekoladowo-orzechowym, malinami i barwione sepią z mątwy, a dla tych, którzy wolą tradycyjne - ruskie i z kapustą. Tego wszystkiego można było spróbować podczas Święta Pieroga w Pustkowie, którego kolejna edycja zakończyła się w sobotę 10 sierpnia.
Takich kulinarnych cudów, jak podczas imprez z paniami z Kół Gospodyń Wiejskich to nie ma nigdzie. W sobotę 10 sierpnia, na stadionie w Pustkowie odbyła się kolejna edycja Święta Pieroga. Atrakcji było wiele, ale jak nazwa imprezy wskazuje królowały pierogi. Przeróżne - z bananami, kapustą, gyrosem, kebabem, ruskie, czereśniami, kaszą i wiele, wiele innych. Specjały serwowane przez KGW rozeszły się w mig. Także te, które wydawane były przez pracowników firmy Mateo. Podczas Święta Pieroga debiutowało KGW z Pustkowa Krownic, a największe zainteresowanie wzbudziły czarne pierogi przygotowane przez panie z Podgrodzia. Jak wyjaśniły ciasto zostało zabarwione sepią, czyli atramentem wytwarzanym m.in. przez mątwy, czy ośmiornice. Choć wiele osób z rezerwą podchodziło do pomysłu, to po spróbowaniu każdy był zachwycony. Zwłaszcza, że nadzienie wykonane było ze słodkiego kremu czekoladowo-orzechowego, które zostało przełamane kwasotą malin. W trakcie imprezy trwała również kwesta Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, a zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na pomoc potrzebującym dzieciom z gminy Dębica. Fotorelacja z imprezy także w Obserwatorze Lokalnym, który do sprzedaży trafi jutro, 13 sierpnia.