Drużyna Michała Romańskiego, w świecie gamingu znanego jako Czaki, wygrała tam mistrzostwa świata w World of Tanks.
Na boisku koledzy z Legionu Pilzno, w którym gra na co dzień, nazywają go Myszka. Ale to właśnie siedząc przed komputerem, a nie kopiąc piłkę, został mistrzem świata. A właściwie została nim drużyna, którą współtworzy wraz z siedmioma innymi graczami z całej Polski. To z nimi w zeszły weekend odwiedził miasto Chengdu w Chinach, by wziąć udział w mistrzostwach świata w World of Tanks, grze w której prowadzi się bitwy pancerne, a w którą na całym świecie gra już ponad 160 milionów ludzi.
- Podróż była bardzo długa i wymęczająca, ale mieliśmy kilka dni na odpoczynek. Miasto Chengdu zrobiło na mnie duże wrażenie, bardzo fajnie rozwinięte, świetne struktury. Do tego bardzo dobre jedzenie, ale często ostre, bo to miasto z tego słynie - wtrąca Czaki.
Jego drużyna nie tylko wzięła tam udział w rozgrywkach, ale zdobyła tytuł mistrza świata i zgarnęła główną nagrodę wynoszącą prawie 290 000 zł.
- Zdobycie mistrzostwa świata to bardzo fajne osiągnięcie i każdy się z tego cieszył, ale to już przeszłość a przeszłością nie można żyć. Trzeba teraz patrzeć do przodu i wygrywać jak najwięcej - przekonuje.
Dlatego tak on, jak i jego koledzy chcą teraz jak najwięcej rywalizować w turniejach online i wygrywać je. A kiedy przyjdzie pora na kolejny turniej offline, taki w jakim wzięli udział w Chinach, znowu pokazać kto rządzi na scenie World of Tanks.
A dlaczego Czaki wybrał właśnie tę grę? Twierdzi, że jego kuzyn był bardzo dobrym graczem i również jeździł na turnieje.
- Jak byłem mały ciągle oglądałem jak on gra i mi to imponowało. Dlatego wybrałem World of Tank - tłumaczy.
Szczególnie dużo grał w czasie pandemii i to właśnie wtedy, jak twierdzi, zaliczył największy progres, co zaowocowało dostaniem się do drużyny, którą dziś reprezentuje. Dzięki temu dziś to właśnie on może być przykładem dla wielu młodych graczy, szczególnie tych, którym marzy się kariera e-sportowa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze