Podejrzany trzeźwieje w policyjnej izbie zatrzymań, poszkodowany walczy o życie w szpitalu. Policja bada, co zdarzyło się w Zagórzu.
Służby ratownicze i mundurowi do wsi w gminie Jodłowa zostali wezwani wczoraj wieczorem, tuż po 19. Zgłoszenie dotyczyło ciężko rannego mężczyzny. Na razie nie wiadomo, co się stało - 65-latek z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala, a podejrzany o ich spowodowanie był pijany i nie można go było przesłuchać. Badanie ujawniło, że 35-latek ma w organizmie ponad 3 promile alkoholu. Do tej pory udało się ustalić, że mężczyźni byli znajomymi i wczoraj razem pili alkohol.
- Prawdopodobnie ciosy zostały zadane siekierą. Sprawca uderzył trzykrotnie - mówi prokurator rejonowy Jacek Żak.
I dodaje, że policja dysponuje nagraniem z kamery monitoringu, które może pomóc w odtworzeniu przebiegu zajścia. Prokurator będzie wnioskował o tymczasowy areszt dla podejrzanego.
Czytaj także: Policja prosi o pomoc