Do końca października za ciepło w Dębicy płacimy jeszcze po staremu. Obecna stawka obowiązująca Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej wynosi 32 zł za gigadżul (GJ). Od 1 listopada kwota ta wzrośnie do 56,6 zł, czyli o 75 procent.
Jeszcze większy szok czeka odbiorców, których mieszkania ogrzewane są dzięki kotłowniom gazowym. Takich w Dębicy jest siedem. W tym przypadku w listopadzie taryfa wzrośnie z 67,25 zł do 213,68 zł, czyli ponad 217 procent.
- Ale koszty dla odbiorcy zależą też od ilości sprzedanego ciepła - podkreśla Tomasz Wróbel, prezes MPEC.
Cena jednostki jest ważna, ale szef MPEC-u zapewnia, że ostateczne podwyżki będą mniejsze. Dla gospodarstw z grupy węglowej stawki wzrosną o 50 procent, a dla tych z grupy gazowej o 178 procent. Jest to związane z ustawą z 15 września, która ustala limity kosztów produkcji 1 GJ. Dla tego z węgla wynoszą one 103,8 zł, a z gazu niespełna 151 zł.
Mimo to dla wielu odbiorców ciepła nowe ceny mogą okazać się dramatycznie wysokie. Tomasz Wróbel przekonuje, że w związku z ciągle drożejącymi paliwami, jego MPEC nie może zrobić nic, by je obniżyć.
- I tak przeprowadziliśmy wymianę części sieci, dzięki czemu będą mniejsze straty ciepła - podkreśla.
Te inwestycje wpłynęły na to, że przedstawione do zatwierdzenia i ostatecznie przyjęte taryfy są nieco niższe. Nie wiadomo jednak, czy firma nie będzie musiała wnioskować o ich podwyższenie po nowym roku. Bo Polska Grupa Górnicza już zapowiada, że wzrosną wtedy ceny węgla.
Byłby to pierwszy raz w historii spółki, kiedy wnioskowałaby ona o zmianę taryfy w ciągu trwania obecnie obowiązującej. Dotychczas zawsze starała się, żeby ta przyjęta na dwanaście miesięcy była ważna przez cały ten czas.
- Życzę wszystkim, żeby zima była łagodna. I proszę, zamykajcie drzwi na klatki schodowe, sprawdźcie szczelność okien - apeluje Tomasz Wróbel.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
PiS=DROŻYZNA
Rachunki za ogrzewanie i ciepłą wodę dla odbiorców ciepła systemowego z uwzględnieniem wsparcia mogą wzrosnąć maksymalnie 42% - tak podało Ministerstwo Klimatu i Środowiska. W Spółdzielni Mieszkaniowej od 1 marca 2022 r. płacimy zaliczkę za ciepło systemowe (c.o.) wg stawek MPEC zobowiązujących od 1 listopada 2021 r. tj. z VAT =23% ( nowy wymiar czynszu z daty 15 listopada 2021 r. ). W styczniu 2022 r. w ramach tarczy antyinflacyjnej został wprowadzony dla ciepła systemowego ( c.o. i c.c.w. ) VAT = 8 % , a od lutego do końca br. VAT został zmniejszony do 5%. Tarcza inflacyjna póki co nie została uwzględniona w pobieranych opłatach, a za c.c.w. od 9 kwietnia br. obowiązuje nawet wyższa stawka opłat w związku z podwyższeniem ceny dostarczenia wody przez Wodociągi Miejskie. W jaki sposób będzie uwzględniony w rozliczeniach obniżony VAT z 23 do 8 i 5% ? Od jakiej podstawy będzie liczony max. wzrost opłat dla odbiorców ciepła systemowego w wysokości 42 % ?
Czy w wymiennikowniach MPEC-u jest automatyka pogodowa ? W ciągu ostatnich kilku dni grzejniki na parterze klatek schodowych były bardzo ciepłe mimo, że w ciągu dnia temperatura zewnętrzna wynosiła kilkanaście st. C. Klatki schodowe były przewietrzane i ciepło, za które tak dużo płacimy wypuszczane do atmosfery. W Spółdzielni Mieszkaniowej mieszkańcy nie mają możliwości regulacji zasilania grzejników na klatkach schodowych ponieważ zostały usunięte pokrętła zaworów. Oszczędzajmy węgiel, żeby nie zabrakło go w zimie.
Dzisiaj ta sama sytuacja na dworze temp. ok. 17 st. a grzejnik na klatce schodowej ciepły. A jak będzie w kolejnych dniach, na które zapowiadają jeszcze wyższą temperaturę - we wtorek nawet do 20 st. C ? To jest dziwna sytuacja w czasach gdy tak dużo mówi się o oszczędzaniu energii cieplnej, o braku węgla i jego wysokich kosztach. Dlaczego mieszkaniec ma za to płacić.
Przepraszam bardzo a kto ma płacić za ogrzewanie części wspólnych budynków? Oczywiście że Mieszkańcy! System kontroli tzw czujki pogodowej działa tak że jeśli temperaturą spadnie na zewnątrz np poniżej 15 stopni Celsjusza na zewnątrz to automatycznie ciepło jest uruchomione A więc w nocy spada temperatura więc rano owszem na chwilę grzejnik na klatce schodowej działają
PiS=DROŻYZNA
PiS=DROŻYZNA
Rachunki za ogrzewanie i ciepłą wodę dla odbiorców ciepła systemowego z uwzględnieniem wsparcia mogą wzrosnąć maksymalnie 42% - tak podało Ministerstwo Klimatu i Środowiska. W Spółdzielni Mieszkaniowej od 1 marca 2022 r. płacimy zaliczkę za ciepło systemowe (c.o.) wg stawek MPEC zobowiązujących od 1 listopada 2021 r. tj. z VAT =23% ( nowy wymiar czynszu z daty 15 listopada 2021 r. ). W styczniu 2022 r. w ramach tarczy antyinflacyjnej został wprowadzony dla ciepła systemowego ( c.o. i c.c.w. ) VAT = 8 % , a od lutego do końca br. VAT został zmniejszony do 5%. Tarcza inflacyjna póki co nie została uwzględniona w pobieranych opłatach, a za c.c.w. od 9 kwietnia br. obowiązuje nawet wyższa stawka opłat w związku z podwyższeniem ceny dostarczenia wody przez Wodociągi Miejskie. W jaki sposób będzie uwzględniony w rozliczeniach obniżony VAT z 23 do 8 i 5% ? Od jakiej podstawy będzie liczony max. wzrost opłat dla odbiorców ciepła systemowego w wysokości 42 % ?
Czy w wymiennikowniach MPEC-u jest automatyka pogodowa ? W ciągu ostatnich kilku dni grzejniki na parterze klatek schodowych były bardzo ciepłe mimo, że w ciągu dnia temperatura zewnętrzna wynosiła kilkanaście st. C. Klatki schodowe były przewietrzane i ciepło, za które tak dużo płacimy wypuszczane do atmosfery. W Spółdzielni Mieszkaniowej mieszkańcy nie mają możliwości regulacji zasilania grzejników na klatkach schodowych ponieważ zostały usunięte pokrętła zaworów. Oszczędzajmy węgiel, żeby nie zabrakło go w zimie.