Niektórzy również za współpracowników, o czym informuje Urząd Gminy Dębica. Bo to właśnie w miejscowościach tej gminy miało dojść do do takich incydentów.
Z informacji opublikowanej na stronie urzędu wynika, że celem tych odwiedzin ma być przeprowadzenie ankiety na temat odnawialnych źródeł energii. Urzędnicy zalecają więc ostrożność szczególnie przy podpisywaniu jakichkolwiek dokumentów i prośbach o wpłatę pieniędzy.
- Wszelkie takie sytuacje prosimy zgłaszać odpowiednim służbom - apelują.
Proszą również, by o tym, że osoby te nie są w żaden sposób związane z urzędem, informować sąsiadów, bliskich i znajomych. Gmina Dębica nie kontaktuje się w tej sprawie z mieszkańcami ani telefonicznie, ani tym bardziej osobiście. Nie współpracuje też z żadną firmą zajmującą się przeprowadzaniem ankiet.
- Bardzo prosimy o rozwagę i zachowanie wszelkiej ostrożności, a już na pewno nie wpuszczanie nikogo do swojego domu - piszą urzędnicy.
Podobne przypadki w przeszłości zdarzały się już m.in. w gminie Pilzno.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po 60 można dostać za darmo aparat słuchowy - do potrzymania :))
Marzymy o pięknej, zielonej Dębicy. Po posadzeniu każde nowe drzewo powinno dostać swojego opiekuna - tabliczka z nazwiskiem bo inaczej nie przeżyje. Ile będzie miejsc pracy ? Skutki braku opieki widać obok pomnika :(
Po 60 można dostać za darmo aparat słuchowy - do potrzymania :))
Marzymy o pięknej, zielonej Dębicy. Po posadzeniu każde nowe drzewo powinno dostać swojego opiekuna - tabliczka z nazwiskiem bo inaczej nie przeżyje. Ile będzie miejsc pracy ? Skutki braku opieki widać obok pomnika :(