Reklama

Chcą być strażakami. Już udowodnili, że na to zasługują!

08/12/2019 13:52

Nie są jeszcze strażakami, ale dopiero kandydatami. Kiedy skończą kurs, w którym właśnie uczestniczą, i zdadzą 15 grudnia egzamin, dostaną certyfikaty. W sobotnie popołudnie zdali inny egzamin, ten z pomocy drugiemu człowiekowi w potrzebie.

Nie było jeszcze piętnastej, kiedy przyszli druhowie OSP w Łękach Dolnych - Krzysztof Książek i Mikołaj Tragarz oraz OSP w Parkoszu - Adrian Morzywołek, Rafał Soprych i Tomasz Soprych wracali z kursu w Dębicy. 

- W Parkoszu miałem już skręcać do swojego domu, kiedy zauważyłem kolegę z zastępu OSP z Łęk, jak biegnie do stojącego obok drogi mężczyzny, który macha ręką próbując kogoś zatrzymać. Zatrzymaliśmy się z bratem na wysepce i podbiegliśmy do niego. W samochodzie siedziała jego żona. Po chwili dołączył do nas kolega Adrian. Dowiedzieliśmy się, że mąż był tak zdenerwowany, że nawet nie zadzwonił jeszcze po karetkę. Żona była przytomna, ale otępiała, nie było z nią kontaktu, Kolega zadzwonił po pogotowie, a my zdjęliśmy kurtki strażackie, wyciągnęliśmy kobietę z samochodu, położyliśmy ją na nich w pozycji bocznej i przykryliśmy ją - relacjonuje Rafał Soprych.

Reklama

Adrian Morzywołek dodaje, że kobieta co jakiś czas traciła świadomość, dlatego starali się ciągle do nie mówić, żeby była przytomna.

W międzyczasie wypytali się męża o wszystkie szczegóły, które później przekazali załodze karetki.

Opis sobotnich zdarzeń znajduje się również na profilu fejsbukowym OSP KSRG Łęki Dolne.

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama