Reklama

Były burmistrz zatrudniony w... cukierni

Pierwsze rogale wyszły z pieca około godziny 10:00. Ale żeby to było możliwe Mariusz Szewczyk i wszyscy zatrudnieni w Cukierni Bassara musieli rozpocząć pracę o 4:00.

W ten sposób rozpoczęła się tegoroczna edycja akcji charytatywnej Marcinkowe Rogale, której główną bohaterką jest podopieczna Przedszkola Specjalnego w Dębicy Lenka Pociask.

- Kiedy byłem burmistrzem, brałem udział w tej akcji, ale w trochę inny sposób, zawsze zamawialiśmy partię rogali  urzędu, a teraz jest mi łatwiej przebrać się i samemu pomóc przy ich powstawaniu - mówi Mariusz Szewczyk.

Reklama

Opowiada o tym, że pomagał w wałkowaniu ciasta, a to czynność bardzo żmudna, bo trzeba ją powtarzać trzy razy. Dopiero wtedy ciasto można przesączyć tłuszczem i zacząć je kroić na trójkąty. A samo wkładanie masy makowej i zawijanie trójkąta w rogalik to już nie jest problem.

Najważniejsze jest to, żeby te zrobione z sercem rogale, zostały sprzedane. Bo dochód z tej akcji właścicielka cukierni Barbara Bassara-Poprawa przekaże na pokrycie kosztów turnusu rehabilitacyjnego Lenki Pociask.

Ośmiolatka choruje od urodzenia, ale jej rodzice pełną diagnozę usłyszeli dopiero kiedy córka miała 11 miesięcy. Okazało się, że dziecko ma rzadką, uwarunkowaną genetycznie, nieuleczalną chorobę, którą jest Zespół Angelmana.

Reklama

Jest to niepełnosprawność intelektualna sprzężona z ruchową, której towarzyszy padaczka i brak mowy. Lenka do dziś w żaden sposób nie komunikuje się, nie zgłasza swoich potrzeb, nie przewiduje konsekwencji tego, co robi.

Ale efekty codziennej rehabilitacji i wyjazdów na turnusy cały czas przynoszą rezultaty. Lenka w wieku 4 lat mogła dzięki temu postawić pierwsze kroki. To bardzo ucieszyło rodziców, pomimo tego że jej chód wciąż pozostawia wiele do życzenia.

Lenka wymaga stałej opieki osób bliskich oraz lekarzy specjalistów neurologa i endokrynolog. Przyjmuje leki przeciwpadaczkowe. Choroba nigdy nie ograniczyła pozytywnej i otwartej natury Lenki. Jest wesołą często uśmiechniętą dziewczynką, która mimo przeciwności losu codziennie walczy o lepsze jutro.

Reklama

Dlatego organizatorzy akcji, a także były burmistrz Mariusz Szewczyk, zachęcają wszystkich do kupowania marcinkowych rogali z jasnym lub ciemnym makiem, orzechami, migdałami i miodem. Większą ilość należy zamówić dzwoniąc pod numery telefonów 602 626 679 lub 506 416 626.

Akcja rozpoczęta dzisiaj będzie kontynuowana 25, 26, 30 i 31 października, a później od 6 do 10 listopada. Marcinkowe Rogale to cykliczna akcja charytatywna Cukierni Bassara oraz Stowarzyszenia Z Potrzeby Serca działającego przy Zespole Szkół Specjalnych w Dębicy.

Czytaj także: Doradca emerytalny ZUS czeka na pytania

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/10/2024 19:36
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Np. Stefek albo Wandzia - niezalogowany 2024-10-25 10:07:54

    Szkoda, że burmistrz, dobrze że były...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    czytelnik - niezalogowany 2024-10-26 08:37:00

    Siedzą sobie na ławeczce gdzieś w Dębicy(?) i plotkują, że brak komentarzy pod art. Entuzjazmu brak bo posty ukazują się po paru dniach gdy zainteresowanie opadnie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kasia - niezalogowany 2024-10-27 13:14:13

    Pan Panie Ex Burmistrzu powinien robić to od początku swojej ścieżki kariery a nie tracić kolejne lata egzystencji tego miasta. Kutrzeba robi sibie ciepłe gniazdo bo wie że to ostatnie tchnienie prawicy w tym mieście a coś po wyborach trzeba robić. Zrobił z Pana specjalistę w MPEC Dębica. Sprawdzona zasada jest jedna - Wrogów trzeba mieć blisko siebie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama