Reklama

Budżet będzie, ale nie wiadomo jeszcze jak duży

13/06/2020 22:21

Mimo wcześniejszych zapowiedzi miasto jednak nie zrezygnuje z budżetu obywatelskiego. Propozycje do niego mieszkańcy będą mogli składać po wakacjach.

Jeszcze początkiem maja burmistrz Mariusz Szewczyk twierdził, że zadania z budżetu obywatelskiego, których realizacja została przeniesiona na przyszły rok, mogą być już ostatnimi w ramach tej inicjatywy. A to dlatego, że miasto miało ją wygaszać.
Dziś tłumaczy, że mówiąc o wygaszaniu nie miał na myśli likwidacji, a raczej ograniczenie zasięgu budżetu obywatelskiego.
- Chodzi o to, żeby ten budżet rzeczywiście był obywatelski. Żeby projekty ludzi miały szansę się przebić, a nie tylko stowarzyszeń działających np. przy szkołach, czy klubach - wyjaśnia.
Nad tym jak to zorganizować, urzędnicy na razie jeszcze pracują. Gotowy za to mają harmonogram, który niebawem chcą przedłożyć radnym.
Według niego na zgłaszanie projektów mieszkańcy będą mieć aż dwa miesiące. Ratusz ich propozycje przyjmować będzie od 1 września do 31 października. Urzędnicy natomiast czas na merytoryczną ocenę projektów dają sobie do końca roku.
Zgłoszone pomysły zostaną opublikowane do 11 stycznia 2021 r. Do końca stycznia ich autorzy będą mogli składać odwołania, które miasto rozpatrzy do końca lutego. Listy zadań dopuszczonych do głosowania oraz tych, które zostały odrzucone, poznamy najpóźniej do 15 marca. Od 1 kwietnia ruszy już głosowanie mieszkańców, które potrwa do końca miesiąca. Jego wyniki burmistrz ogłosi dopiero 15 maja.
Mariusz Szewczyk jak na razie nie jest jednak w stanie określić, jak dużą kwotę miasto będzie w stanie przeznaczyć na budżet obywatelski. Tłumaczy, że będzie to zależeć od tego, ile uda się zaoszczędzić. W każdym razie w roku 2021 realizowane mają być zadania wybrane w ramach BO w 2019. Więc te, które uda się wybrać w 2021, przejdą na 2022 rok.

Przeczytaj również: Ruszają remonty i przebudowy dróg w gminach Dębica i Pilzno

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama