Reklama

Będzie stadion. Jak wygrają wybory - zdjęcia

15/10/2018 15:31

Jarosław Stawiarski, wiceminister sportu i turystyki odwiedził Dębicę. W trakcie konferencji prasowej zapewnił, że ministerstwo wesprze budowę stadionu lekkoatletycznego w naszym mieście.

Konferencja miała miejsce w biurze Mateusza Kutrzeby, przy ul. Spółdzielczej. Oprócz kandydata Prawa i Sprawiedliwości w wyścigu do fotela burmistrza Dębicy i wiceministra Stawiarskiego wzięła w niej udział również radna Rady Miejskiej Katarzyna Rostowska-Machnik oraz poseł Jan Warzecha i radny Rady Powiatu Piotr Chęciek.

Mateusz Kutrzeba wyjaśnił, że miastu jest potrzebny stadion lekkoatletyczny, który będzie służył wszystkim mieszkańcom Dębicy. Wiceprzewodniczący rady i kandydat na burmistrza przedstawił dwie możliwe lokalizacje. Pierwsza, to obiekty przy stadionie miejskim, na którym swoje mecze rozgrywa Igloopol. W czasach świetności klubu rozpoczęta została taka inwestycja, jednak nigdy nie została ukończona. Drugim miejscem, gdzie stadion mógłby powstać, to obiekty sportowe przy Zespole Szkół Zawodowych nr 1, które należą do powiatu.

Reklama

- Jeśli - mam nadzieję - wygram wybory na burmistrza, to od razu przystąpię do budowy stadionu - zapewnił Mateusz Kutrzeba.

Bez względu na to, gdzie on powstanie, Kutrzeba ma mieć wsparcie m.in. Rady Powiatu. Ale - co dano do zrozumienia w trakcie konferencji - w sytuacji, gdy PiS będzie miał większość w przyszłej radzie, stworzy Zarząd Powiatu i będzie miał możliwość podjęcia decyzji o przekazaniu na ten cel pieniędzy.

Wsparcie tej inwestycji, z pieniędzy zarówno Ministerstwa Sportu i Turystyki, jak również Ministerstwa Edukacji Narodowej obiecał wiceminister Jarosław Stawiarski. Wyjaśnił on, że Dębica - ze swoimi sportowymi tradycjami i sukcesami - zasługuje na doinwestowanie, zarówno królowej sportu, jak nazywana jest lekkoatletyka, jak i najpopularniejszej dyscypliny w naszym kraju - piłki nożnej.

Reklama

- Nie musicie tutaj mieć ekstraklasy, ale pierwsza, czy druga liga jest możliwa - powiedział wiceminister.

Na jego słowa natychmiast odpowiedział radny Piotr Chęciek, który wyjaśnił, że Dębicy wystarczy trzecia liga.

- I półtora tysiąca ludzi na niewielkim, kameralnym stadionie - dodał.

Radny nie ukrywał, że działa w stowarzyszeniu, które ma pomóc wyjść z różnych kłopotów Wisłoce i to właśnie ten klub w jego wypowiedziach przewijał się najczęściej.

 

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama