Artur Ligęska, którego sąd w Emiratach Arabskich skazał na dożywocie, już w maju będzie miał rozprawę apelacyjną. Poinformował o tym w kolejnym nagraniu, które zostało zamieszczone w serwisie YouTube.
Artur Ligęska, który kiedyś prowadził w Dębicy klubu Soho Body Spirit, przebywa obecnie w więzieniu w Dubaju. Stamtąd dzwoni, a jego rozmówca w Polsce to nagrywa i udostępnia w sieci.
W ostatnim nagraniu skazany przedsiębiorca przede wszystkim dziękuje za pomoc w zbiórce pieniędzy potrzebnych na uruchomienie apelacji.
- W przypadku tak trudnych procesów, jak ten mój, bardzo często na apelację czeka się tutaj nawet i pięć lat. Ja mam to szczęście, że stanę przed sądem apelacyjnym już w maju. Ogólnie nie wiem czego spodziewać się tej apelacji, bo to jest bardzo trudny temat. Ja wierzę, że będzie po naszemu i będę za niedługo wolnym człowiekiem - przekonuje.
Poniżej całe nagranie pochodzące z profilu Artura Ligęski na portalu YouTube.