Pokazy przygotowane przez przez Grzegorza Górnika z Akademii Kelnerskiej, odbył się dzisiaj w Szkole Usług Hotelarskich, Sztuki Gotowania i Innych Zawodów w Dębicy. Jak flambirować banany pokazał Przemysław Świstak- uczestnik kursu Kelner w tej szkole.
Pokazy były częścią prezentacji, jaka odbyła się w szkole kierowanej przez Antoniego Kamińskiego. Oprócz pokazów kelnerskich Grzegorza Górnika można było także podziwiać umiejętności uczestników kursów Kelner i Kucharz oraz projektu Moje Nowe Kwalifikacje, które pod okiem m.in. Piotra Bassary zdobywali przedstawiciele innych zawodów, często nauczyciele. Co przyda się na przykład w nauczaniu przedmiotów zawodowych.
Obecni byli dębiccy restauratorzy; Roksana Kamińska - hotelu Gold, Renata Ziembla - hotel Lord, Maria Skotnicka i Paulina Grygiel - Grand Chotowa Spa& Resort, Karolina Jawor i Kamil Krzemiński - restauracja Czarny Sezam, Piotr Bassara - restauracja Steakhouse oraz Tomasz Czop, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy, z którego środków realizowany jest m.in. projekt Moje Nowe Kwalifikacje.
Antoni Kamiński, prezydent Fundacji Educare et Servire i dyrektor Szkoły Usług Hotelarskich, Sztuki Gotowania i Innych Zawodów podkreśla, jak ważna jest współpraca z restauratorami, dzięki którym uczestnicy kursów kelnerskiego i gotowania odbywają dwutygodniowe praktyki w każdej z restauracji, czy hotelach.
- Oni poznają restauracje, restauratorzy poznają ich - mówi, dodając, że często stażyści zdobywają w ten sposób stałą pracę.
Jak dodaje Antoni Kamiński wkrótce w jego szkole rusza nowe nabory do projektu Moje Nowe Kwalifikacje oraz kursy kelner i kucharz, a także na nowe kursy: fryzjer, opiekunka środowiskowa,asystent osoby niepełnosprawnej.
Flambirowanie bananów
Wracamy do pokazów. Jak się flambiruje banany pokazał Przemysław Świstak, tego dnia asystent Grzegorza Górnika.
Obrane ze skórki delikatnie panierujemy, po czym wrzucamy na patelnię, na której rozgrzewamy m.in. dobry alkohol. Podsmażamy i podajemy gościom. Receptury m.in. panierki to tajemnica szefa kuchni, ale można eksperymentować i wypracować swoją ulubioną.
Angielski serwis ananasa.
Demonstrował Grzegorz Górnik z Akademii Kelnerskiej. W skrócie wygląda to tak:
- od ananasa odcinamy spód i górną część - wykorzystamy je później do dekoracji;
- odcinamy zielone, nienadające się do spożycia części po bokach owocu;
- samego już ananasa kroimy na cztery części, tnąc pionowo od góry na dół;
- z ćwiartek odkrawamy tzw. części drewniane, także nie nadające się do spożycia;
- pozostałą część owocu kroimy w kostki, plastry, układamy na talerzy, dekorujemy i podajemy na stół.
Ważne by dołączyć wykałaczki lub inne przedmioty, dzięki którym owoców nie trzeba będzie jeść rękami.
Zobacz także jak szablować wino