Pilną operację usunięcia śledziony musi przejść jeden z psów z przytuliska w Podgrodziu.
Wolontariusze Fundacji Psi Azylek są zrozpaczeni: jeśli Drops nie zostanie poddany zabiegowi, w każdej chwili grozi mu śmiertelne niebezpieczeństwo - na jego śledzionie lekarze zdiagnozowali dużego guza, który może pęknąć. Operacja jest niezbędna i pilna. Problem w tym, że po zabiegu pies musi mieć zapewnioną troskliwą opiekę, a ta w warunkach schroniskowych nie jest możliwa. Operacja zaplanowana została na czwartek.
- A co później? Musimy to jakoś ogarnąć, bo nie zostawia się przyjaciół w potrzebie. Ale może jednak znajdzie się ktoś, kto nam i Dropsikowi pomoże? Jeszcze nigdy nie odmówiliście nam pomocy. Tydzień to długo i krótko, wszystko zależy od perspektywy.
Ktoś chętny pomóc? Bylibyśmy wdzięczni - apelują na FB wolontariusze.
Czy znajdzie się osoba, która wesprze Dropsa w tym krytycznym momencie i podaruje mu chociaż tymczasowe schronienie?
Kontakt: 881 639 458
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze