Po godzinie 9 około 1300 osób ruszyło na trasę siedemnastej edycji Bicyklomanii. Trasa prowadzi przez Dębicę, gminę Żyraków oraz gminę Dębica.
Tradycyjnie start wydarzenia miał miejsce na Placu Solidarności, gdzie od wczesnych godzin rannych gromadzili się rowerzyści w różnym wieku. I również tradycyjnie impreza zaczęła się od krótkiej modlitwy poprowadzonej przez proboszcza parafii św. Jadwigi Pawła Bogaczyka. Po niej, pod pomnikiem Jana Pawła II złożone zostały kwiaty.
Pogoda dopisała, choć niektórzy uczestnicy podkreślali, że mogło być kilka stopni mniej. Na półmetku wydarzenia, w Pustkowie Osiedlu czekał będzie na uczestników poczęstunek regeneracyjny, który pozwoli odzyskać siły przed drugą częścią trasy. Finał Bicyklomanii 2025 zaplanowany został w Parku Jordanowskim, gdzie na rowerzystów będzie czekał piknik integracyjny połączony z losowaniem atrakcyjnych nagród, wśród nich rower elektryczny Romet E-Modeco TRK 1.0.
Podczas rajdu nie zabrakło stałych bywalców. Wśród nich obecny był Zbigniew Szurek, działacz czerwonokrzyski z Dębicy, który do tej pory wziął udział w szesnastu edycjach wydarzenia.
- W ubiegłym roku ze względu na zdrowie musiałem odpuścić, ale skoro teraz czuję się na siłach, to dlaczego nie pojechać - mówi 80-latek.
Byli też tacy, którzy tego dnia mieli przejechane kilkanaście kilometrów, zanim jeszcze wystartowała impreza. Znany z działalności w Automobilklubu Stomil Rafał Olszewski przyjechał do Dębicy ze znajomymi.
- Jestem po nocnej zmianie, może nie zasnę w trakcie jazdy - żartował mieszkaniec gminy Czarna.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.