Kierujący fordem transitem odpowie za spowodowanie wypadku, do którego doszło wczoraj na ul. Metalowców w Dębicy.
Z ustaleń policji wynika, że kierujący fordem transitem 28-letni mieszkaniec Tarnowa wykonywał manewr skrętu w lewo. Z przeciwnego kierunku jechał citroen xsara, kierowany przez 35-letnią mieszkankę Brzeźnicy.
- Kierowca forda nie zauważył drugiego pojazdu i uderzył w jego lewy bok - mówi st. asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Na miejsce wezwana została załoga karetki pogotowia, która do szpitala w Rzeszowie zabrała dwie małoletnie pasażerki citroena. To dziewczynki w wieku 7 i 10 lat, które trafiły na obserwacje. Rzecznik dębickiej policji podkreśla, że ich życiu i zdrowiu nic nie zagraża, ale w takich sytuacjach zawsze zapada decyzja o transporcie do szpitala. Obecnie postępowanie prowadzone jest pod kątem wypadku, ale jeśli dzieciom faktycznie nic poważnego się nie stało, to zdarzenie zostanie zakwalifikowane jako kolizja, a kierujący fordem mężczyzna ukarany zostanie mandatem i punktami karnymi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze