Od 2 do 19 stycznia mieszkańcy miasta Dębica będą mogli złożyć wniosek o dofinansowanie dostawy i montażu zbiornika na deszczówkę.
W ramach projektu, który nasze samorządy będą realizować wspólnie ze Związkiem Gmin Dorzecza Wisłoki w Jaśle Dębica chce pozyskać dla mieszkańców 237 naziemnych instalacji.
Podstawą każdego zestawu będzie 650-litrowy dekoracyjny zbiornik wykonany z materiału odpornego na promieniowanie UV. Będzie on wyposażony w elementy przyłączeniowe do rury spustowej, pompę ogrodową o mocy min. 600 W, o wydajności maksymalnej powyżej 3000 l/h wraz z wężem ssawnym, wąż ogrodowy długości 25–30 m, kompatybilny z pompą i zraszaczem pistoletowym, który również zostanie dołączony.
Każdy z ubiegających się o przyznanie dofinansowania musi wziąć pod uwagę, że wymagany będzie z jego strony wkład własny. Obecnie jest on szacowana na 811 zł, a koszt całego zestawu ma wynosić 2 625 zł.
Po podpisaniu umowy każdy uczestnik projektu musi na własny koszt dostosować miejsce, gdzie zostanie zamontowany zbiornik. Podłoże powinno być utwardzone i wypoziomowane. Montaż bezpośrednio na ziemi lub trawniku jest niemożliwy.
W przypadku większego zainteresowania udziałem w programie, o przyznaniu dofinansowania decydować będzie kolejność złożenia deklaracji (wzór do pobrania poniżej). Te można składać na Dzienniku Podawczym Urzędu Miejskiego w Dębicy. Ważne by były podpisane przez właściciela posesji, a jeśli jest ich więcej, to przez wszystkich współwłaścicieli.
Szczegółowe informacje o projekcie udzielane są w UM w Dębicy pod nr. tel. 14 683 82 18 lub w Związku Gmin Dorzecza Wisłoki pod nr. tel. 13 443 70 20.
W gminie Dębica wnioski przyjmowane będą od 3 do 20 stycznia w sekretariacie urzędu. Więcej informacji można uzyskać pod nr. tel. 14 680 33 23
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tylko 650 l w formie dekoracyjnego zbiornika z dopłatą ponad 800 zł, przecież to nonsens...
Witam.Zastanawiam sie nad kosztami tej inwestycji.Ubieglego roku kupilem zestaw .Beczka 500 litrow -300 zl (tylko ze wzgledow estetycznych )Lapacz do rynny 50 zl.Waz ogrodowy 25 metrow z zraszaczem -100 zl. Pompa 200 zl .Caly zestaw z plytkami pod beczke zamknal sie z dowozem 700 zl.Zastanawia mnie propozycja Związku Gmin Dorzecza Wisłoki 800 zl ! Moja opinia o moim zestawie .Przydatna do podlewania kwiatkow konewka.500 litrow to zamalo na podlewanie warzyw.Pompa nie potrzebna,wystarczylaby mala solarna do przepompowania do drugiej beczki.Pompa 3000l na godzine po 15 minutach beczka pusta i czekamy na nastepny deszcz .Dobowe zapotrzebowanie roślin na rabatach może wynosić od 5 do 20 litrów/m².Czyli 500 litrow wystarczy nam na ok 50 m kw.(np 5m x 10m).Ale kiedy ta wode bedziemy miec (chodzi o deszcz).Uwazam ze ok 10 beczek uda sie nam wykorzystac w sezonie.Czyli 5 m3 ok 30 zl jezeli bysmy podlewali z sieci.Rachunek jest prosty za 25 lat inwestycja sie zwroci.Jakie ewentualne rozwiazanie ? Duzy zbiornik podziemny mowimy o deszczowce.Albo studnia .Pozdrawiam wszystkich zwlaszcza specjalistow od deszczowki. Leszek M.
Co to za geniusz wymyślił taki program w cenie 2 625 zł! Czy wszystko co państwowe musi być tak przepłacone? Wkład własny 800zł licząc że kupimy 4 zbiorniki po 1000l daje nam 4000litrów wody a to w cale nie jest duży zapas. do tego pompa w markecie budowlanym 80zł -4000l/h, ewentualnie pompa zewnętrzna niezatapialna do 200zł na znanym serwisie aukcyjnym lub pompa zewnętrzna hydroforowa uruchamiana gdy naciskamy pistolet -kilkaset złotych do tysiąca. Do tego jakieś rurki, rynny ,węże co tam kto potrzebuje . Przy obecnych długich okresach letniej suszy posiadanie 4000litrów wody do podlewania jarzyn w przydomowym ogródku nie wystarcza na moje potrzeby i myślę o dołożeniu kolejnych zbiorników. Jeśli ktoś posiada tunel i więcej jarzyn to potrzebuje minimum 1000 litrów tygodniowo, nie mówiąc już o podlewaniu krzewów czy trawnika.
Tylko 650 l w formie dekoracyjnego zbiornika z dopłatą ponad 800 zł, przecież to nonsens...
Witam.Zastanawiam sie nad kosztami tej inwestycji.Ubieglego roku kupilem zestaw .Beczka 500 litrow -300 zl (tylko ze wzgledow estetycznych )Lapacz do rynny 50 zl.Waz ogrodowy 25 metrow z zraszaczem -100 zl. Pompa 200 zl .Caly zestaw z plytkami pod beczke zamknal sie z dowozem 700 zl.Zastanawia mnie propozycja Związku Gmin Dorzecza Wisłoki 800 zl ! Moja opinia o moim zestawie .Przydatna do podlewania kwiatkow konewka.500 litrow to zamalo na podlewanie warzyw.Pompa nie potrzebna,wystarczylaby mala solarna do przepompowania do drugiej beczki.Pompa 3000l na godzine po 15 minutach beczka pusta i czekamy na nastepny deszcz .Dobowe zapotrzebowanie roślin na rabatach może wynosić od 5 do 20 litrów/m².Czyli 500 litrow wystarczy nam na ok 50 m kw.(np 5m x 10m).Ale kiedy ta wode bedziemy miec (chodzi o deszcz).Uwazam ze ok 10 beczek uda sie nam wykorzystac w sezonie.Czyli 5 m3 ok 30 zl jezeli bysmy podlewali z sieci.Rachunek jest prosty za 25 lat inwestycja sie zwroci.Jakie ewentualne rozwiazanie ? Duzy zbiornik podziemny mowimy o deszczowce.Albo studnia .Pozdrawiam wszystkich zwlaszcza specjalistow od deszczowki. Leszek M.
Co to za geniusz wymyślił taki program w cenie 2 625 zł! Czy wszystko co państwowe musi być tak przepłacone? Wkład własny 800zł licząc że kupimy 4 zbiorniki po 1000l daje nam 4000litrów wody a to w cale nie jest duży zapas. do tego pompa w markecie budowlanym 80zł -4000l/h, ewentualnie pompa zewnętrzna niezatapialna do 200zł na znanym serwisie aukcyjnym lub pompa zewnętrzna hydroforowa uruchamiana gdy naciskamy pistolet -kilkaset złotych do tysiąca. Do tego jakieś rurki, rynny ,węże co tam kto potrzebuje . Przy obecnych długich okresach letniej suszy posiadanie 4000litrów wody do podlewania jarzyn w przydomowym ogródku nie wystarcza na moje potrzeby i myślę o dołożeniu kolejnych zbiorników. Jeśli ktoś posiada tunel i więcej jarzyn to potrzebuje minimum 1000 litrów tygodniowo, nie mówiąc już o podlewaniu krzewów czy trawnika.