Na to, żeby Szkoła Podstawowa nr 11 w Dębicy otrzymała certyfikat wojewódzki dla Szkoły Promującej Zdrowie cała jej społeczność musiała pracować dwa lata. A przygotowania koordynowała Marta Pociask.
Takim dokumentem Jedenastka może się pochwalić po raz pierwszy w swojej historii. Wcześniej placówka dysponowała tylko rejonowymi, ostatni taki został jej przyznany w 2023 roku.
- Od jego wręczenia musi upłynąć dwa lata, żeby otrzymać wojewódzki - tłumaczy Marta Pociask.
Uczniowie i nauczyciele, a czasem również rodzice byli zaangażowani w różne działania związane ze zdrowiem, aktywnością fizyczną, ruchem, sportem i zdrowym odżywianiem. Dzieci brały udział w programach organizowanych przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Dębicy, konkursach plastycznych, spotkaniach z dietetykiem i pielęgniarką szkolną. W klasach młodszych były organizowane zdrowe śniadania, a pielęgniarka opowiadała uczniom o wartościach odżywczych produktów.

- Chodziło w tym nie tylko o zdrowie fizyczne, ale też psychiczne. Ważne były zdrowe relacje - podkreśla koordynatorka.
Po tych dwóch latach trzeba było złożyć raport, co się udało zrobić i w jakim stopniu, ilu było zaangażowanych uczniów, jak cały zespół, który pracował nad wdrożeniem programu starał się, aby dzieci nabrały dobrych nawyków, jeśli chodzi o wybór produktów. żeby było mniej słodyczy, żeby piły więcej wody.
Powstała nawet tablica, ile cukru w... różnych napojach. Są tam wyliczone kostki cukru i gramy. Co ciekawe dzieci bardzo często się przy niej zatrzymują i sprawdzają, że w butelce małego Kubusia jest siedem kostek. Ale to i tak nic, bo w małej puszce Monstera aż dziewiętnaście.

O napojach energetyzujących ciekawych i bardzo alarmujących rzeczy uczniowie dowiedzieli się z pogadanki, z którą przyjechał do nich prof. Grzegorz Zaguła z Uniwerytetu Rzeszowskiego. Marta Pociask zauważa teraz idąc korytarzem, że coraz częściej w rekach trzymają wodę, a nie słodkie napoje. To jeden z pozytywnych efektów prowadzonych działań.
Marta Pociask koordynatorką programu Szkół Promujących Zdrowie w SP nr 11 jest od ośmiu lat. Zatrudniona jest tu jako logopeda, ale podkreśla, że do tematu zdrowia, jest jej bardzo blisko.
- Kiedyś studiowałam pielęgniarstwo, więc kwestie zdrowotne są mi dobrze znane. Skończyłam też pedagogikę i promocję zdrowia, dlatego się tym interesuję, dobrze się w tym czuję i lubię to robić - przekonuje.
Jako koordynator szkolny brała udział w szkoleniach, konferencjach i spotkaniach z koordynatorką rejonową. To od niej Jedenastka otrzymała pozytywną rekomendację i została wytypowana do przyznania certyfikatu wojewódzkiego.

- Byliśmy jedną z siedemnastu placówek, które w tym roku otrzymały certyfikat wojewódzki na trzy lata - cieszy się Marta Pociask.
I ma do tego prawo, bo wszyscy w szkole zauważają pozytywne zmiany. Dzieci chętniej uczestniczą w zajęciach ruchowych, pozalekcyjnych zajęciach sportowych, zdrowiej się też odżywiają. Koleżanki, które pracują w edukacji wczesnoszkolnej opowiadają jej, że młodsi uczniowie przynoszą zdrowe śniadania.
Na laurach koordynatorka i zespół, którym kieruje, spoczywać jednak nie zamierzają. Od września będą pracować jeszcze ciężej, żeby starać się o certyfikat krajowy, który jest przyznawany na pięć lat.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze