Policjanci egzekwują zakaz wychodzenia w domu i spotykania się w gronie większym niż dwie osoby. Posypały się pierwsze mandaty.
Czteroosobowa grupa młodych ludzi natknęła się na patrol policji w Dębicy. Efektem tego spotkania są mandaty wystawione całej czwórce.
W jeszcze większym gronie w jednym z parków spotkali się dębiczanie z zamiarem wspólnego raczenia się alkoholem.
- Skończyło się na wnioskach o ukaranie skierowanych do sądu, ponieważ państwo odmówili przyjęcia mandatów - mówi mł. insp. Robert Żurek, zastępca komendanta Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
I zapowiada, że mandaty będą wystawiane w każdym podobnym przypadku. Po to, by zmotywować mieszkańców powiatu do respektowania zakazu gromadzenia się w miejscach publicznych. I wychodzenia z domy tylko wówczas, kiedy to naprawdę konieczne.
Czytaj także: W Dębicy na wynik testu czeka trójka pacjentów. Dwa zgony na Podkarpaciu.