Do zderzenia dwóch pojazdów doszło dzisiaj o 7:10 na drodze krajowej w Jaworzu Górnym. Jedna osoba odwieziona została do szpitala.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji w kierunku Jasła jechały trzy pojazdy. Jako pierwszy samochód volvo, za kierownicą którego siedział 43-letni mieszkaniec Cmolasa. Za nim jechał ciągnik siodłowy z naczepą, a jako trzeci citroen prowadzony przez 67-letniego mieszkańca Sosnowca. W pewnym momencie kierujący ostatnim z pojazdów postanowił wyprzedzić samochód ciężarowy. W tym czasie kierujący volvo rozpoczął manewr skrętu w lewo. Doszło do zderzenia czołowo-bocznego, w wyniku czego citroen wypadł z drogi i przewrócił się na bok.
- Pierwotnie wszystko szło w kierunku kolizji, jednak pasażerka citroena, 67-letnia kobieta poczuła się źle i została przewieziona do szpitala - mówi asp. sztab. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
W citroenie oprócz kierowcy i poszkodowanej kobiety znajdował się jeszcze jeden pasażer. Strażacy wydostali z rozbitego pojazdu żółwia, który został przygnieciony i nie był w stanie się przemieszczać. Samochodem marki volvo oprócz kierowcy podróżowało jeszcze dwóch pasażerów. Nikomu nic się nie stało. Jak zapewnia rzecznik policji w miejscu zdarzenia nie ma większych utrudnień w ruchu.
Czytaj także: Uwaga kierowcy! Dzisiaj akcja policji