Powiatowa Komisja Wyborcza odmówiła rejestracji list do powiatu, które złożyła Wspólnota Ziemi Dębickiej.
Takiego obrotu spraw nie spodziewał się chyba nikt. Zwłaszcza we Wspólnocie Ziemi Dębickiej. Dzisiaj Powiatowa Komisja Wyborcza nie wyraziła zgody na rejestrację ich list do Rady Powiatu. I to z żadnego okręgu, a tych jest pięć. Tu należy jednak podkreślić, że jeśli chodzi o okręg nr 2 Brzostek/Jodłowa, to WZD nie zgłosiło listy w ogóle. W pozostałych czterech kandydaci mieli walczyć o mandaty do Rady Powiatu. Ale czy tak się stanie?
- Nie mam ostatecznej informacji, wiem że pan Grabowski (Marek Grabowski, pełnomocnik wyborczy WZD - przyp. red.) w tym uczestniczy - mówi założyciel i prezes honorowy WZD Stefan Bieszczad, pytany o problemy z rejestracją list.
Trochę więcej na ten temat powiedział sam Marek Grabowski. Potwierdza, że PKW nie wyraziła zgody na rejestrację list z okręgów: nr 1 Miasto Dębica, nr 3 Czarna/Żyraków, nr 4 Gmina Dębica oraz nr 5 Pilzno. Chodzi o podpisy poparcia dla poszczególnych list. W wyborach do Rady Powiatu komitety muszą zdobyć po 200 podpisów pod każdą z nich. Czy WZD uzbierała ich za mało?
- Nie chciałbym się jednoznacznie wypowiadać póki jesteśmy w trakcie procesu odwoławczego. Będziemy się odwoływać do komisarza wyborczego - mówi Marek Grabowski.
Jak udało się nam nieoficjalnie dowiedzieć to właśnie podpisy pod listami były problem. W okręgu obejmującym miasto Dębica WZD miało zebrać 169 ważnych podpisów, a w okręgu nr 3 Czarna/Żyraków - 110. W gminie Dębica ma ich być 150, a w Pilźnie zaledwie 80.
- Myślę, że do końca tygodnia poznamy decyzję komisarza. Jego decyzja będzie ostateczna i nieodwołalna - wyjaśnia Marek Grabowski.
W Radzie Powiatu obecnej kadencji zasiada dwoje radnych z WZD. Są to Lucyna Samborska i Paweł Adamek. Oboje mieli walczyć o kolejną kadencję. Z list stowarzyszenia ma również kandydować burmistrz Dębicy Mariusz Szewczyk, który wczoraj poinformował, że nie będzie walczył o kolejną kadencję przy Ratuszowej 2. Czy w tej sytuacji zmieni zdanie?
Wraz z informacją o problemach z listami do powiatu pojawiła się także ta, że WZD nie zarejestrowało listy do Rady Miejskiej w Dębicy. Temu zaprzecza jednak Marek Grabowski i zapewnia, że w tym przypadku wszystko było w porządku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No to gratuluję Państwu "pełnomocnika" - jak widać właściwy człowiek na właściwym miejscu .... no chyba że właśnie tak miało być ?
to skoro nie zarejestrowali list do powiatu, na których miał być obecny burmistrz, to powinien teraz startować na burmistrza, z tych wszystkich kandydatów co są teraz, to on wydaje się najsensowniejszy. Mój głos będzie miał.
też uważam, że teraz niech Szewczyk startuje i się uwolni od Stefana i całej świty!
Panie Bieszczad ma pan ekipę, gratulacje dla prezesa Marka, no ja bym go wyrzucił z tego waszego stowarzyszenia. Ośmieszył Pana ostro, ale sam sobie dopiera taką ekipę.
a gdzie w tym wszystkim jest nowy Prezes Stowarzyszenia, no chyba to szef odpowiada za wszystko, chyba ze się mylę, taki szef jak i wiceburmistrz
jeśli tak jest to trzeba dopilnować żeby prawo było przestrzegane
A co na to osoby startujące z list ?
powinny podziękować prezesowi Markowi, to jest dopiero profesjonalizm :P, a taki wyszczekany na FB
Fajnie teraz to wyjdzie wlodarz jedno mowi co innego mysli a co innego robi taki czlowiek potrzebny temu miastu hahahah wraz z swoja swita, w zyciu na niego nie zaglosuje doprowadzil miasto do bagna
Młody Świątobliwy Prezes ma taką cechę, pewnie przydatną w polityce - jak coś idzie nie tak to znika :D
bierze przyklad z gory w miescie szef i reszta tez tak robi? na to swistak niemozliwe.
Taki pełnomocnik to skarb
Brawa dla Komisji.....
Wyborcy , czy ktoś zauważył , że kandydatami na burmistrza, starostę , radnego są przeważnie ludzie którzy byli lub są związani z szeroko pojętą budżetówką ( nauczyciele , urzędnicy , działacze … ) i pytanie jakie doświadczenie w zarządzaniu mają bo miasto , powiat to firma gdzie się liczą umiejętności biznesowe , menadżerskie , liderskie i polityczne . ŚP. Edward Brzostowski jest to przykład gospodarza z prawdziwego zdarzenia z wizją i skutecznością w działaniu , a cała reszta przed i po Nim to dno i wodorosty . Warto się zastanowić komu powierzyć władzę.
Rzeczywiście, pomijając różne strony, to Edward Brzostowski był człowiekiem skutecznym, budował wiele, trolejbusy w Dębicy i miał w Krakowie do ZOO. Był ministrem sportu i tak dalej. Znajomości i układy, również w Warszawie. Załatwił do trolejbusów słupy ze stali lufowej. Drobny, ale dobry szczegół. Produkował napój gazowany z pomarańczy barwny beta karotenem z marchwi, bez konserwantów, w butelkach szklanych, smaczny. Polak handlujący z Czech użył w innej sprawie określenia negatywnego "cyrkowiec". Trzeba być cyrkowcem i powinno wychodzić.
No to gratuluję Państwu "pełnomocnika" - jak widać właściwy człowiek na właściwym miejscu .... no chyba że właśnie tak miało być ?
to skoro nie zarejestrowali list do powiatu, na których miał być obecny burmistrz, to powinien teraz startować na burmistrza, z tych wszystkich kandydatów co są teraz, to on wydaje się najsensowniejszy. Mój głos będzie miał.
też uważam, że teraz niech Szewczyk startuje i się uwolni od Stefana i całej świty!