Jeśli kogoś zwabił tytuł i liczył na mój udział w rytualnych corocznych tańcach wokół jednej z wielu akcji charytatywnych to z góry przepraszam, że zawiodłem oczekiwania. W tym temacie już się tu ogólnie wypowiadałem, więc jak ktoś jest zainteresowany, to odsyłam: https://debica24.eu/artykul/pierwiastek-dobra/765378
Dziś będzie o innym WOŚP. A mianowicie o Wyszukiwarce Odpadowo-Śmieciowej Pomocy. Temat może nie tak nośny i głośny, ale oprócz dobrego zdrowia do życia trzeba też odpowiedniego środowiska, o które również należy dbać. Czynić można to na wiele sposobów. Ja skupię się na tym, co każdy z nas każdego dnia może zrobić.
A codziennie generujemy odpady, śmieci. I trafiają do kosza lub koszy, pojemników worków. I tu każdego dnia podejmujemy decyzje rzutujące zarówno na nasze środowisko oraz portfele. Bo jeśli w domu, u tak zwanego źródła, dopilnujemy prawidłowej segregacji i przygotowania odpadów, to i środowisko skorzysta (bo prawidłowo zagospodarujemy śmieci) i nasz portfel (bo niestety słabo u nas z tą segregacją co podnosi koszty systemu odpadowego).
Łatwo powiedzieć, napisać - trudniej zrobić. Worków, pojemników jest niby kilka, wytyczne z grubsza znamy, ale każdego dnia pojawiają się dylematy co, gdzie wrzucić. I tu samorząd mógłby pomóc. Ktoś powie - są ulotki. No tak, ale tam wszystkiego nie wypiszemy. Dlatego od dłuższego czasu jako radny wnioskuję by burmistrz przygotował i udostępnił mieszkańcom taki WOŚP - wyszukiwarkę wspierającą prawidłową segregację odpadów. Tam można wpisać nazwę odpadu i wyszukiwarka podpowie, gdzie się go pozbyć.
Widocznie burmistrz nie uważa tego za potrzebne. Trudno. Jeśli ktoś jednak chce spróbować jak to działa, to polecam przykładowe wyszukiwarki innych samorządów - mniejszych, większych. Ważne jednak, aby każda gmina miała swoje narzędzie, bo często szczegółowy podział odpadów na frakcje się różni, a taki WOŚP przyda się codziennie w każdej gminie.
Bydgoszcz
Ciechanów
Łódź
Pruszków
Warszawa
Wrocław
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mateusz, to ja mam dla Ciebie propozycje. Tak ładnie pisałeś o współpracy przy pomaganiu więc teraz ja proponuję wspolpracę. Po co wymagać czegoś od "złego" burmistrza i narażać miasto ma koszty, możemy sami, w ramach współpracy. Przygotuj dane, w Excelu. W jednej kolumnie odpady a w drugiej worek/pojemnik do jakiego się go wrzuca. Ja ogarnę baze danych, serwer, aplikacje webową, na Androida i iOS. Jak chcesz to cały fejm pójdzie na ciebie, wkleimy gdzieś twoje zdjęcie i napiszemy, że to Twój pomysł. No i jak? Wchodzisz w to?
Piotr, biorąd pod uwagę jak sformułowałeś swoją propozycję - trudno traktować ją poważnie. Z tego, co mi wiadomo Wydział Ochrony Środowiska dysponował takimi zestawieniami, kwestia zaktualizowania i można działać. Niczyjego zdjęcia tam nie trzeba.
Propozycja jest całkowicie poważna. Oczywiście nie zrobię tego w jeden dzień, tak jak Ty ewentualnie listy ale czasami zamiast wymagać można dać coś od siebie ;) Twoja decyzja.
Albo lepszy pomysł. Dodamy moduł do aplikacji, która pokazuje terminy odbioru odpadów https://play.google.com/store/apps/details?id=com.redhouse.odpadydebica Korzysta z niej sporo osób i raczej spotkała się z bardzo pozytywnymi* opiniami więc taka dodatkowa funkcjonalność pewnie się wszystkim spodoba. *znam tylko jedną osobę której się nie podoba ale tu chyba chodziło o to kto ją zrobił a nie jak jest zrobiona ;)
Piotr, można oczywiście wyważać otwarte drzwi. Czy to oddzielną aplikacją czy też rozszerzeniem istniejącej. Nie byłoby dla mnie problemem przygotowanie takiego zestawienia przy uzgodnieniu z WOŚ, aby uczynić zadość naszym zasadom. Co do aplikacji niezmiennie uważam, że potrzebna jest porządna, kompleksowa miejska aplikacja, która agregować będzie szereg funkcjonalności - w tym te odpadowe. Ważne jest nie tylko jej stworzenie, ale też zapewnienie zarówno wsparcia technicznego jak i aktualności danych czy też wersji na iOS.
Bardzo dobrze, że zajmujesz się śmieciami, młody człowieku. Temat jak najbardziej odpowiedni...
A ja zastanawiam się z kolei, co wy obaj młodzi i wykształceni tu robicie w tym upadającym, prowincjonalnym mieście? Smog, ciemnota, bieda, brud, kibole, to przydomki tego miasta. Nie wiem w jaki sposób i dla kogo chcecie tu cokolwiek zmieniać, skoro wam podobni już wyemigrowali do dużych miast i na Zachód?
Ja tu mieszkam, pracuje, mam rodzinę i przyjaciół. A Mateusz to niech sam odpowie ;)
Jeśli założy się, że "nie da się" nic już zrobić, to faktycznie będzie tak jak to opisano. Ja wychodzę z założenia, że trzeba próbować zmian. To dla mnie pewien wymiar lokalnego patriotyzmu.
Pytałem z ciekawości drogi panie prowokatorze, bo ja osobiście jako osoba wykształcona wybrałem życie na Zachodzie wśród nowoczesnego i bardziej świadomego społeczeństwa, które nie wie, co to nepotyzm, zabobony, jest bardziej życzliwe i tolerancyjne oraz patrzy bardziej w przód, aniżeli w tył. Kto nie znalazł się choć chwilę w tamtej społeczności i nie rozmawiał z tymi ludźmi w ich języku, nie zrozumie niestety, co mam na myśli. Miałem już zresztą dość "ścian" i braku perspektyw, ciemnoty, chamstwa i prostactwa, smogu z kopciuchów i starych gratów jeżdżących po ulicach, ruiny urbanistycznej ciągnącej się wzdłuż głównych arterii miasta, porachunków kibolskich itd. Lista jest długa, zalet nie widzę praktycznie żadnych, poza tym, że jest to miasto rodzinne. Nie ma tu niczego, czego nie znalazłem na Zachodzie, z kolei brakuje tu wielu rzeczy, które tam są i długo ich tu nie będzie. Dlatego osobiście uważam, że życie w Dębicy to swego rodzaju poświęcenie, gdy można żyć w bardziej cywilizowanym, czystszym, zdrowszym i bogatszym miejscu, gdzie nie ma problemów, które na co dzień występują tu, na podkarpaciu. Być może chodzi Wam o WŁADZĘ, być może o wyższe wartości, ja gratuluję z kolei poświęcenia, na jakie się zdobywacie, rezygnują z cywilizacji, i pozostając tutaj, w swego rodzaju drugim świecie, a miejscami na wioskach to jeszcze nawet trzeci świat jest. Może kiedyś będzie warto wrócić tu choć na chwilę na emeryturze, zobaczyć, że miasto jednak nie upadło, że będzie tu więcej niż 30 tysięcy mieszkańców. Wiem, do prowincji można się przyzwyczaić..Tymczasem życzę powodzenia. Ten statek tonie powoli: można na nim jeszcze pomalować pokład, zbudować nadbudówki, i może utrzyma się na powierzchni.
Bardzo mi się podoba postawa obu Panów w obliczu tej nędznej prowokacji. Gratuluję.
ciekaw - w samo sedno - pozdrawiam z tego zgnilego zachodu :) 15 lat poza Debica, tesknie, jasne, za rodzina, kumplami, meczami, i tego typu. Za niczym wiecej. Malo tego, jak widze frustracje goscia, ktory atakuje wszystkich co nie z nim, tylko dlatego, ze stracil stanowisko, to cholera mnie bierze. Ale coz, ryba sie psuje od glowy, a przyklad idzie z gory. W tym przypadku z Nowogrodzkiej. Hasla z Mlodej Polski byly kiedys modne. Dawno temu, ale czy cos tak naprawde daly oprocz hasel samych w sobie? Nie mozna po prostu dzialac, wspolpracowac? A nie tylko obrazac sie? To nie jest wielka polityka, sejm, ministerstwa. To jest lokalna polityka, ktora powinna byc na rzecz ludzi i miejscowosci a nie na przypodobanie sie partii i liderowi. Posel JW tez "pokazal" ostatnio swoim idiotycznym wpisem, ze tkwi w tej slomie co mu z butow wystaje, mimo, ze jest poslem. Zaglosowal na "nie", ale zeby sie prezes nie obrazil, to dopisal historie, ze to przez opozycje. Tylko, komu takie bajki sa w Debicy potrzebne. Lepiej blysnac czym na rzecz spolecznosci. Tak mi sie wydaje. Ale, ja sie pewnie nie znam. Tak dywaguje tylko..... Pozdrawiam
Mateusz, to ja mam dla Ciebie propozycje. Tak ładnie pisałeś o współpracy przy pomaganiu więc teraz ja proponuję wspolpracę. Po co wymagać czegoś od "złego" burmistrza i narażać miasto ma koszty, możemy sami, w ramach współpracy. Przygotuj dane, w Excelu. W jednej kolumnie odpady a w drugiej worek/pojemnik do jakiego się go wrzuca. Ja ogarnę baze danych, serwer, aplikacje webową, na Androida i iOS. Jak chcesz to cały fejm pójdzie na ciebie, wkleimy gdzieś twoje zdjęcie i napiszemy, że to Twój pomysł. No i jak? Wchodzisz w to?
Piotr, biorąd pod uwagę jak sformułowałeś swoją propozycję - trudno traktować ją poważnie. Z tego, co mi wiadomo Wydział Ochrony Środowiska dysponował takimi zestawieniami, kwestia zaktualizowania i można działać. Niczyjego zdjęcia tam nie trzeba.
Propozycja jest całkowicie poważna. Oczywiście nie zrobię tego w jeden dzień, tak jak Ty ewentualnie listy ale czasami zamiast wymagać można dać coś od siebie ;) Twoja decyzja.