Nie przyłączy się do bojkotu wyborów samorządowych wójt gminy Dębica Stanisław Rokosz. Choć podobnie jak burmistrz Dębicy Mariusz Szewczyk uważa, że wybory 10 maja odbyć się nie powinny.
Chociaż uważa, że w maju wyborów być nie powinno, podkreśla, że to jego prywatna opinia. Stanisław Rokosz zapewnia, że z racji pełnionej funkcji w sprawie ich organizacji zrobi wszystko, co nakazuje mu prawo.
Ale ma też świadomość, że nie wszyscy jego podwładni są na to gotowi.
- Już wiem, że nie wyrażają zgody na pracę w komisjach - mówi.
I dodaje, że na nikogo nie ma zamiaru wywierać nacisku w tej sprawie.
Burmistrz Dębicy zapewnia, że nie narazi na niebezpieczeństwo mieszkańców miasta. Jednak jest przekonany, że termin wyborów zweryfikuje pandemia koronawirusa.
- Sama biologia nie dopuści do tych wyborów - mówi Mariusz Szewczyk.