Wichury, które towarzysza zmianie frontu z ciepłego na chłodny, jakie nadciągnęły na nasz powiat wyrządziły kilka szkód, choć poważniejszych zagrożeń nie było. Ale wiało będzie jeszcze dzisiaj przez cały dzień, choć z każdą chwilą lżej.
Państwowa Straż Pożarna z poważniejszych zdarzeń, w których usuwaniu skutków brała udział, zanotowała:
- powalone drzewo na drogę w Gołęczynie - została odblokowana;
- w Nawsiu Brzosteckim wiatr wyrwał okno, które wpadło do domu;
- na ul. Robotniczej w Dębicy złamane drzewo spadło na samochód;
- W Bacząłce oderwała się cześć dachów z jednego z domów; budynek został zabezpieczony.
Połamanych jest też sporo gałęzi, które m.in. tarasowały drogi. Zostały usunięte, nie ma zakłóceń w ruchu drogowym.
Na szczęście nie było poważniejszego zagrożenia dla zdrowia ludzi.
Wiatr w nocy wiał z siłą ponad 80 km. na godzinę, w porywach ponad 90 km, ale w ciągu dnia powinien osłabnąć.