Reklama

Wiatr łamał drzewa jak zapałki

Kilkanaście zgłoszeń o zniszczeniach dokonanych przez wiatr odebrali ostatniej doby strażacy. Jutro znowu będzie mocno wiało.

- Było nerwowo - ocenia bryg. Wiktor Porada z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy.

Najwięcej zgłoszeń do dyżurnego komendy docierało wczoraj, ale jeszcze dziś rano druhowie z OSP w Łękach Dolnych usuwali drzewo, które spadło na  ogrodzenie posesji w Machowej. 

W Grudnej Dolnej i Grabinach wichura uszkodziła dachy na garażach. Ucierpiał także dach budynku gospodarczego w Róży, z którego wiatr zerwał część dachówek. Strażacy wyjeżdżali także do uszkodzonego dachu na opuszczonym budynku w Pilźnie.

Reklama

Najwięcej było interwencji związanych z połamanymi drzewami, które tarasowały drogi, zagrażały budynkom lub pojazdom. Do takich sytuacji doszło w: Przyborowie, Dębicy, Grudnej Dolnej, Zasowie, Starym Jaworniku, Dębowej, Paszczynie i Strzegocicach.

Meteorolodzy zapowiadają, że mocno powieje znowu już dzisiejszej  nocy, jednak najsilniejszych porywów, przekraczających nawet 100 km/h można spodziewać się jutro.

Fot. OSP KSRG Łęki Dolne

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama