Mieniący się ekonomistą polityk Platformy Obywatelskiej (pracujący u posła KO Pawła Poncyljusza, świadczący usługi dla europoseł PO Elżbiety Łukacijewskiej) Dominik Łazarz popełnił na tym portalu wpis w gorącym (nomen omen) obecnie temacie węgla. Czyni to po trosze w odniesieniu do mojego tekstu, jak również odwołuje się tam do mojej osoby, stąd wypada i mi odnieść się do poruszonych zagadnień.
Po pierwsze - cieszę się, że pan Dominik doedukował się trochę, bo kompromitujące było dla niego jako uważającego się za ekonomistę publikowanie na (współ)prowadzonej przez siebie stronie bzdur, że w 2022 r. Polska wyeksportowała 1 500 000 000 000 ton węgla. Teraz pod nazwiskiem podał, że w okresie styczeń-lipiec 2022 r. eksport węgla z Polski wyniósł 3 700 000 ton węgla. Różnica o sześć rzędów wielkości odzwierciedlająca skalę ekonomicznej kompromitacji jest chyba dość widoczna i czytelna, prawda?
Może zaskoczę, ale pan Łazarz był łaskaw podać prawdziwe dane. Ale żeby nie było zbyt wesoło, to gdy weźmiemy pod uwagę kontekst artykułu wyjdzie nam, że to jednak w porywach półprawda. Polityk PO pisze o eksporcie węgla wobec braków tego surowca dla odbiorców indywidualnych na potrzeby ogrzewania gospodarstw domowych. A trzeba wiedzieć, że mamy węgiel i węgiel ;)
Otóż, szybki rzut oka na dane GUS pokazuje, że owszem w okresie I-VII 2022 r. eksport węgla z Polski wyniósł blisko 3,70 mln ton. Mowa o węglu kamiennym, bo to on jest tutaj przedmiotem debaty. A tego węgla są różne rodzaje i nie każdy nadaje się do energetyki. Ważnym składnikiem jest węgiel koksujący wykorzystywany w przemyśle np. w hutach. I w omawianym okresie z owych 3,70 mln ton eksportowanego węgla kamiennego aż 1,92 mln ton to właśnie węgiel koksujący - czyli ponad połowa liczby, którą pan Łazarz i inni politycy PO szafują podkręcając społeczne nastroje. W pozostałym wolumenie mamy m.in. węgiel energetyczny, o który w tym wszystkim chodzi. Pisały o tym też inne media jak, jak np. "Rzeczpospolita". Zatem panie Dominiku, by w praktyce być ekonomistą to trzeba umieć dane wyszukiwać, weryfikować i obiektywnie podawać oraz interpretować. Gdy tego zabraknie, to pozostanie jedynie propaganda :)
I co do propagandy jeszcze. Jak przekazali mi internauci (sam jestem zablokowany na profilach społecznościowych miłującego wolność - ale tylko swojego lub zgodnego z linią - słowa pana Łazarza) pan Dominik publikował grafikę opatrzoną symbolami Europejskiej Partii Ludowej (EPL), do której należy PO, gdzie manipuluje się Polakami twierdząc, że ogół eksportowanego węgla i jego cena hurtowa są tożsame z tym, co obywatele RP chcą kupić na składach po wysokich cenach. Ta sama grafika trafiła na kanały społecznościowe posła Poncyljusza, który niedawno produkował się w temacie węgla na konferencji prasowej i podobno zna się na energetyce. Swoją drogą - lokalizacja tweeta z tą manipulacją na Twitterze na profilu posła wskazuje, że wysłano go z Dębicy a nie przypominam sobie, by 21 września był on w naszym mieście ;) A jak już zostało wykazane - w tych 3,7 mln ton eksportowanego węgla ponad połowa nie jest na cele energetyczne, co stanowi pierwszą manipulację, a manipulacją do kwadratu jest wymieszanie różnych rodzajów węgla i cen w hurcie z tymi detalicznymi. A ekonomista wiedzieć powinien, że hurt i detal to różne sprawy :)
Pan Łazarz powtarza też dane o imporcie węgla z Rosji, co już wiele razy było wyjaśniane. Odpowiedzi można znaleźć tutaj. W skrócie: krajowe wydobycie zaspokaja 80% naszego zapotrzebowania, import z Rosji stanowił ok. 8,5% zapotrzebowania i trafiał głównie do odbiorców indywidualnych i lokalnych ciepłowni a państwowe spółki energetyczne praktycznie tego węgla nie potrzebowały.
I tak już kończąc i na marginesie. Pod moim poprzednim wpisem (link na początku) było sporo komentarzy od niezalogowanych użytkowników, którzy operowali argumentami i danymi podniesionymi teraz przez mego adwersarza. Komentarze te potem umieszczono na (współ)prowadzonych przez pana Łazarza stronach (oprócz już wspomnianej mamy też Dębickie Komentarze i zapewne niemało innych) jako "dowód" pod założoną tam tezę. Cóż - wnioski każdy wyciągnie sam choć modus operandi mamy tu wyraźne :)
Natomiast apel z końcówki mojego pierwszego tekstu o węglowych bzdurach miejscowego aparatu PO pozostaje bez zmian. Debatę publiczną można prowadzić i się spierać, ale niech to będzie rozsądny poziom i w oparciu o merytorykę. Na co nadal (pewnie naiwnie) ze strony pana Łazarza et consortes liczę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie Cebula, widzę, ze zaskoczyły pana twarde dane z mojego felietonu m.in. o tym, że w okresie styczeń-lipiec 2022 sprzedano za granicę aż 3,7 mln ton polskiego węgla i o zgrozo to jest więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Również widzę z pana tekstu zaskoczenie, że rząd PiS osiągnął rekordowe poziomy w kupnie ruskiego węgla, przykładowo w 2018 roku było to ponad 13 mln ton, czyli 2,5 krotnie więcej niż w końcówce rządów PO-PSL (2015 - niecałe 5 mln ton). Cieszę się, że w końcu pan zrozumiał, że obecna władza jest w większości odpowiedzialna za obecny kryzys związany z węglem. Rozumiem, że ma pan z tym problem jako osoba związana z PiS i czująca, że PiS traci w sondażach, a za rok będzie utrata władzy i rozliczenie... I jeszcze raz podkreślę w Krakowie od września 2019 r. obowiązuje całkowity zakaz palenia węglem, w Dębicy w wielu domach to ważne źródło energii - proszę mieć to na uwadze pisząc kolejne wywody o węglu... Bez odbioru.
Panie łazarz to żeś "zaorał" pana radnego PiS swoim tekstem o węglu i teraz tą genialną odpowiedzią. Mamy nokaut :) brawo
Zakaz palenia węglem jest nie tylko w Krakowie. Więc węgiel jest zbędny. A w Dębicy to w wielu domach pali się gazem. Więc znowu węgiel jest zbędny. A kto jeszcze nie pali gazem to zaraz to zrobi. Takie to absurdy pan Dominik rozpowiada.
Mam tu teraz tylko koment Dominika i odpowiedź od niby internautki. Zaraz pewnie będzie podziękowanie od Dominika za wsparcie. Dużych misiów na sztuczny miód nie złapiecie towarzyszu Łazarz. Chyba, że tak sobie humor poprawiacie.
Panie Mateuszu Dziś dla mieszkańców powiatu liczą się twarde dane i namacalne owoce Państwa pracy. Jedno jest pewne, pieniądze jak na maseczki i respiratory przelaliście „dostawcom” 3 mld złotych z moich ciężko zarobionych i wypracowanych pieniędzy w zakładzie w którym codziennie jestem rozliczany za wyniki. WĘGLA NIE MA ! Jeśli go znajdziesz, jest czterokrotnie droższy niż rok temu ! Ja nie mam dodatkowego wpływu na konto z zasiadania w radzie nadzorczej.
Co do twardych danych, to chyba po raz kolejny przy ich użyciu pokazałem jak marnie radzi sobie z danymi pan Łazarz. Ja również takich wpływów z zasiadania w radzie nadzorczej nie mam :) Co do węgla - PGE będzie mieć niebawem dodatkowe dostawy. Trzeba śledzić sytuację i chwilę poczekać.
Panie Dominiku, jedyne co mnie w tym zaskakuje, to fakt jak głęboko Pan brnie w swoje absurdy i próbuje wmawiać sobie te bzdury, które Pan w tej czy innej postaci serwuje opinii publicznej :) Dane nie są dla mnie żadnym zaskoczeniem, śledzę różne wskaźniki na bieżąco. Przypomnę, że to na (współ)prowadzonej przez Pana stronie Dębicka Lewaczka (teraz Ławeczka Plus) umieszczono grafikę o eksporcie 1 500 000 000 000 ton węgla w tym roku. Jak Pan to skomentuje skoro dopiero teraz odkrył Pan jakie są faktycznie dane o eksporcie węgla i jest to różnica o sześć rzędów wielkości? Po drugie, jak Pan odniesie się do faktu, że mniej niż połowa z tej ilości to węgiel energetyczny, o który chodzi w całej tej dyskusji? Jest Pan w "doborowym" towarzystwie, bo już w wakacje kompromitował się podobnie marszałek Grodzki, co nawet media opozycyjne nagłośniły: https://oko.press/eksport-wegla-z-polskich-kopalni-kwitnie-krytykuje-to-marszalek-grodzki-ale-mija-sie-z-prawda/ Czekam również na komentarz, do danych, że rosyjski węgiel to było dotychczas jedynie 8,5% naszego zapotrzebowania a polska energetyka była i jest niezależna od węgla z Rosji. No i wreszcie, co Pan na to, że Niemcy - tak skompromitowane w sprawie Ukrainy - wiedli prym w imporcie węgla z Rosji, bo mieli 1/3 udziału w całości importu do UE? I wreszcie czy skomentuje Pan manipulację na grafikach, które Pan umieszczał u siebie i były też na profilu Pańskiego pracodawcy poselskiego (a wysłane z Dębicy - mniemam więc, że mógł Pan mieć w tym udział), gdzie pomieszano ceny hurtowe z detalicznymi oraz wrzucono do jednego worka węgiel energetyczny i koksujący? I nie zagłuszą dyskusji wrzucane tu grafiki ze (współ)prowadzonych przez Pana stron i komentarze pisane według znanego wzorca (IP nie kłamie). Albo jest Pan dorosły i umie prowadzić debatę pod nazwiskiem albo nie :) I proszę się tak nie pieklić. Pozdrawiam sobotnie.
Trzy tygodnie ten Łazarz odpisywał Cebuli i zaś dostał po głowie i to ponownie przez samego siebie. Ot, ekonomista a'la Leszczyna!
Panowie zakopcie topór wojenny w sprawie węgla ... Polacy z braku tegoż paliwa i drogiego drewna palą czyściwem i innymi śmieciami , tak się kończą starania o ekologię 2 partii z aws-u...
"Gdy tego zabraknie, to pozostanie jedynie propaganda :)" Gdy węgla zabrakło, pozostały tylko złote porady twojego prezesa: "Kupić 1,5 tony węgla zamiast 3 ton"
Proszę bardzo oto dokładne słowa pana Kaczyńskiego: "Jest wielkie przedsięwzięcie, także logistyczne, żeby sprowadzić odpowiednią ilość węgla, żeby każdy mógł ten węgiel nabyć. Tylko jedna prośba, żeby tu troszkę się nie niepokoić. To znaczy, jeżeli na przykład ktoś potrzebuje 3 ton węgla, bo jest ta dopłata do węgla, to niech kupi 1,5, później będzie miał gwarancję, że kupi kolejne 1,5 tony. I w ten sposób na pewno węgla do końca sezonu grzewczego wystarczy". I kto tu manipuluje i uprawnia propagandę? Do tego anonimowo zamiast pod oczywistym nazwiskiem :)
Urządziliście panowie słowne igrzyska. A fakty są takie że rząd PISu dał du... na całej linii. Otrzymując miliardy z podatów od CO2, bo do tego się wszystko sprowadziło, nie podjął masowej termomodernizacji , wydali kasę na plusy i tarcze.A węgla /taniego/ nie ma wbrew obietnicom premiera, i żadne tłumaczenia tego nie zmienią. Zrobili tzw. d... z gęby, i tego też nikt nie zmieni i w żaden sposób nie da się zaprzeczyć, ani obronić.
Drogi Anonimie (choć nietrudno zgadnąć, kto nim jest) ależ proszę cytować przedstawicieli PiS - byle w pełni i z podaniem kontekstu. Inaczej wyjdzie z tego tabloid jak umieszczona przez Ciebie "gazeta".
Drogi Emerycie - kulą w płot z tymi insynuacjami co do apanaży i że chodzi mi wyłącznie/głównie o pieniądze. Każdy, kto mnie zna wie, że mam z czego żyć - można to też zweryfikować po lekturze oświadczenia majątkowego. W związku czym apeluję o rozwagę w rzucaniu takich nieuprawnionych sugestii bo ani to poważne ani merytoryczne.
Panie Cebula, widzę, ze zaskoczyły pana twarde dane z mojego felietonu m.in. o tym, że w okresie styczeń-lipiec 2022 sprzedano za granicę aż 3,7 mln ton polskiego węgla i o zgrozo to jest więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Również widzę z pana tekstu zaskoczenie, że rząd PiS osiągnął rekordowe poziomy w kupnie ruskiego węgla, przykładowo w 2018 roku było to ponad 13 mln ton, czyli 2,5 krotnie więcej niż w końcówce rządów PO-PSL (2015 - niecałe 5 mln ton). Cieszę się, że w końcu pan zrozumiał, że obecna władza jest w większości odpowiedzialna za obecny kryzys związany z węglem. Rozumiem, że ma pan z tym problem jako osoba związana z PiS i czująca, że PiS traci w sondażach, a za rok będzie utrata władzy i rozliczenie... I jeszcze raz podkreślę w Krakowie od września 2019 r. obowiązuje całkowity zakaz palenia węglem, w Dębicy w wielu domach to ważne źródło energii - proszę mieć to na uwadze pisząc kolejne wywody o węglu... Bez odbioru.
Panie łazarz to żeś "zaorał" pana radnego PiS swoim tekstem o węglu i teraz tą genialną odpowiedzią. Mamy nokaut :) brawo
Zakaz palenia węglem jest nie tylko w Krakowie. Więc węgiel jest zbędny. A w Dębicy to w wielu domach pali się gazem. Więc znowu węgiel jest zbędny. A kto jeszcze nie pali gazem to zaraz to zrobi. Takie to absurdy pan Dominik rozpowiada.