Prawie dwustumetrowy dom w Dębicy można kupić za niewiele ponad 195 000 zł. Na licytacji komorniczej.
Takich okazji jest wiele. Wystarczy śledzić strony typu: licytacje. komornik.pl, czy elicytacje.komornik.pl. Na tej pierwszej wybieramy sobie województwo podkarpackie i szukamy okazji w naszym powiecie.Wśród nich znaleźć można m.in. samochód smart z 2002 roku za 3 500 zł, czy nieruchomość wartą prawie 2 mln zł, którą kupić można za 2/3 tej ceny.
Aktualnie, wśród licytacji z naszego powiatu, nie ma mieszkań, choć te, jak twierdzi Grażyna Krok-Mondrzejewska, komornik sądowy przy Sądzie Rejonowym w Dębicy, cieszą się dużym zainteresowaniem. Szczególnie że, podobnie jak wszystkie nieruchomości, na pierwszej licytacji można nabyć za 3/4 kwoty oszacowania, a na drugiej za 2/3 tej ceny.
- Choć bywa różnie, ponieważ ludzie nie biorą udziału w pierwszej licytacji, licząc, że na drugiej kupią taniej. Tymczasem na drugiej jest np. osiem osób i licytują tak, że cena ostatecznie okazuje się dużo wyższa, niż wcześniej - tłumaczy Grażyna Krok-Mondrzejewska.
Osób, które prawie zawodowo zajmują się udziałem w licytacjach, choćby po to, by podbijać cenę, nie brakuje. Spotkać je można również i u nas. Niektórych licytujących dębiccy komornicy widują niemal na każdej licytacji. Mimo tego, jak twierdzi Grażyna Krok- Mondrzejewska, warto brać w nich udział, bo trafić można prawdziwe okazje. Są nimi szczególnie te nieruchomości, w których nikt nie mieszka. Wtedy bowiem nabywcy uważają, że można pokusić się nawet o bardzo popularnego obecnie wśród wielu inwestorów flipa, czyli szybkie wyremontowanie tanio kupionego na licytacji mieszkania i sprzedania go z dużym zyskiem. Ale oczywiście zdarza się też, że licytacji podlega dom, z którego dłużnik nie chce się wyprowadzić mimo nakazu. Czasem jest to nawet cała rodzina. Prawie dwustumetrowy dom w Dębicy można kupić za niewiele ponad 195 000 zł. Na licytacji komorniczej.
- Wiadomo, że wcześniej czy później należy się wyprowadzić, lecz może to potrwać, gdyż eksmisja to nie czynność natychmiastowa - zastrzega komornik.
Pewne natomiast jest to, że nieruchomość kupiona na licytacji będzie wolna od obciążeń, bo to gwarantuje zakup na licytacji komorniczej. Grażyna Krok-Mondrzejewska informuje, że coraz częściej wierzyciele składają wnioski o zajęcie wszystkich ruchomości, nawet drobnych.
Na licytacje teoretycznie może trafić wszystko, stosownie do ograniczeń. Licytuje się zazwyczaj samochody, sprzęt rolniczy, maszyny, bardzo rzadko, ale zdarza się również sprzęt RTV AGD. W tym przypadku warunki są jeszcze lepsze, niż w przypadku nieruchomości, bo na pierwszej licytacji kwota wywołania to 3/4 ceny oszacowania, za to na drugiej 1/2 tej ceny. Tak więc samochód pierwotnie oszacowany na kwotę 20 000 zł, można ostatecznie kupić nawet za 10 000 zł. Warto? No pewnie, że tak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
byłem kiedyś na licytacji, przyszło 70 osób i skończyło się na cenie standardowej
byłem kiedyś na licytacji, przyszło 70 osób i skończyło się na cenie standardowej