O tym, że Paweł Adamek pożegna się z funkcją dyrektora Szkoły Podstawowej nr 3 w Dębicy wiadomo było od kilku miesięcy.
- Dotarłem do takiego wieku, że czas na zasłużoną emeryturę - mówi, dodając że na czele szkoły będzie stał do 31 sierpnia.
Pracę tam zaczął 31 lat temu. Zapewnia, że wszystko co robił, starał się robić najlepiej jak potrafi. Dla dobra uczniów, ale i całego personelu szkoły. A przez te wszystkie lata i jednych i drugich przez Trójkę przewinęło się bardzo dużo. I choć ją zostawia, to nie znika z życia publicznego.
- Nadal będę się angażował w działalność artystyczną, jak i społeczną. Może nawet bardziej niż do tej pory, bo będę miał więcej czasu na to. Zawsze było tak, że najpierw praca, a potem przyjemności. Teraz będę mógł te proporcje odwrócić - podkreśla Paweł Adamek.
Dlatego z pewnością będziemy mogli zobaczyć go za pulpitem dyrygenta, choćby podczas oper, które przygotowuje każdego roku w maju. Paweł Adamek jest również radnym Rady Powiatu, a także członkiem Wspólnoty Ziemi Dębickiej.
Kiedy pojawiła się informacja o przejściu dyrektora SP nr 3 na emeryturę, zaczęły się pojawiać nazwiska ewentualnych jego następców. Ale od początku pewniakiem wydawała się być Renata Prucnal, dotychczasowa zastępczyni Pawła Adamka. I to właśnie ona wygrała konkurs na dyrektora. Oficjalnie funkcję obejmie 1 września tego roku. (CZYTAJ DALEJ↓)

Fot. SP nr 3 w Dębicy.
- Jestem pewien, że będzie kontynuowała to, co stworzyliśmy wspólnie, ale na pewno będzie też realizowała swoje pomysły - mówi Paweł Adamek.
Renata Prucnal tak samo jak on pracuje w SP nr 3 od 31 lat. Do pracy przyszli równocześnie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Reniu, gratulacje!
Wstyd to nazwać konkursem na stanowisko, był zaklepany człowiek i już. Takie realia
Reniu, gratulacje!
Wstyd to nazwać konkursem na stanowisko, był zaklepany człowiek i już. Takie realia